Gwiazdy

Edyta Pazura zażartowała. Pokazała 10 zdjęć, by "mieć zasięgi na Insta"

Gwiazdy

Autor:
Dagmara
Olszewska

Wielka sympatia internautów do Edyty Pazury przybiera na sile z każdym kolejnym, opublikowanym postem. Tym razem managerka i żona Cezarego, zdecydowała się na krótkie podsumowanie idealnego, rodzinnego wieczoru. "Z takimi gwiazdami świat byłby piękniejszy" - napisała jedna z obserwatorek na Instagramie.

Nie można powiedzieć, że początki Edyty Pazury w show-biznesie były łatwe. W mediach i internecie szukano sensacji i dowodu na to, że miłość do Cezarego nie jest prawdziwa. Jednak, jak to w przypadku szczerych uczuć bywa — prawda obroniła się sama.

Edyta Pazura w rodzinnym podsumowaniu

I tak powoli, z roku na rok sympatia do żony gwiazdora rosła. Na początku roku, Edyta Pazura zdecydowała się na opublikowanie 10 zdjęć, w których podsumowała spędzony rodzinnie wieczór. Widać na nich dużo radości i miłości.

Szybko pojawiły się setki pozytywnych komentarzy związanych z normalnością i rzeczywistością epatującą ze zdjęć. Edyta Pazura opisuje swoje codzienne życie:

"Podobno, żeby mieć zasięgi na Insta, to należy szokować… 1) Domówka, czyli piwo i kołdra 2) Robię się na bóstwo 3) Wciągamy gazetę do gaci 4) W końcu jestem bóstwem 5) Okulary bezalkoholowe. 6) Wygrywam w Rummikub online. 7) Umięśnione plecy Cezarego Pazury 8) Uśpiłam Myszkę Miki 9) Wielka Stopa uczy Małą Stopę 10) Mój rap, moja rzeczywistość Koniec szoku" - napisała w swoim poście na Instagramie Edyta Pazura.

Zmiany w składzie jurorów MasterChef Junior
Zmiany w składzie jurorów MasterChef JuniorŹródło: Co za Tydzień
Młodzi kucharze w programie „MasterChef Junior" będą rywalizować pod czujnym okiem jurorów. Wśród jury nastąpi jednak mała zmiana. Mateusza Gesslera zastąpi Tomasz Jakubiak.

Edyta Pazura o zarobkach

Choć większości osób spodobał się przekaz Edyty Pazury, nie zabrakło także negatywnych komentarzy. "Pani Edyto. Chce nam Pani powiedzieć, że zarabia na zdjęciu męża w skarpetach i gaciach i to jeszcze od d*py strony, tymczasem ja właśnie wychodzę na cały dzień do swojej kwiaciarni, aby zarobić na podwyżkę czynszu i energii? Co robię nie tak, gdzie popełniłam błąd?" - napisała jedna z obserwatorek.

Na komentarz autorki posta nie trzeba było na szczęście długo czekać.

"A ja właśnie 8. rok wchodzę do swojego biura, żeby zarobić na rodzinę i to nie od dupy strony. Co robię nie tak?" - odpowiedziała przekornie żona Cezarego Pazury.

Zobacz także:

Autor:Dagmara Olszewska

Źródło zdjęcia głównego: PIOTR ANDRZEJCZAK/MWMEDIA

Pozostałe wiadomości