Gwiazdy

Joanna Jabłczyńska na filmiku z czasów szkolnych. Energii można jej pozazdrościć

Gwiazdy

Autor:
Dagmara
Olszewska
Źródło:
instagram.com/joannajablczynska/
Joanna Jabłczyńska

Joanna Jabłczyńska za pośrednictwem mediów społecznościowych udostępniła radosne wspomnienia dzieciństwa. Beztroskie czasy harcerstwa, piosenek śpiewanych przy ognisku i dźwięków gitary wyjątkowo przypadły do gustu internautom. Film z domowego archiwum aktorki wywołał dużo wspomnień także u fanów.

Joanna Jabłczyńska to jedna z niewielu aktorek, które stronią od życia zdominowanego przez media społecznościowe. Chętnie udziela się charytatywnie, szczególnie w akcjach skierowanych na pomoc dzieciom. Swoją karierę rozpoczęła jako prezenterka programów młodzieżowych, a teraz sama uchyliła rąbka tajemnicy ze swoich młodzieńczych lat.

Joanna Jabłczyńska - dzieciństwo

Joanna Jabłczyńska swoją artystyczną karierę zaczęła już w 1993 roku. Razem z zespołem "Fasolki", jako główna wokalistka występowała na scenach regionalnych i  międzynarodowych. Otrzymała możliwość prowadzenia dziecięcego programu rozrywkowego "Teleranek" i od tego momentu systematycznie pojawia się na dużym i małym ekranie. We wtorek 22 lutego wypadał ogólnopolski Dzień Myśli Braterskiej. Z tej okazji aktorka zdecydowała się na krótką sentymentalną podróż do czasów dzieciństwa.

"Dzień Myśli Braterskiej przypomniał mi o tej Dziewczynie, która nieskrępowanie śpiewała na całe gardło, biegała przez prawie cały miesiąc boso po lesie, kąpała się w jeziorze, spała w środku lasu w zbudowanej przez siebie chacie i uśmiech nie schodził z Jej twarzy. Dobrze, że jeszcze cząstka niej została we mnie. Czuwaj!" - napisała pod opublikowanym na Instagramie filmem.

Spot TVN - Co za wiosna
Spot TVN - Co za wiosna

Joanna Jabłczyńska - kariera

Aktorka wielokrotnie udzielała wywiadów w których opowiadała o swoim dzieciństwie i o tym, że wczesne rozpoczęcie kariery było jej świadomym wyborem. 

- Na pewno niczego nie żałuję, a rodzice niczego nie kazali mi robić na siłę, wręcz przeciwnie, musiałam zasłużyć na to, żeby móc jeździć na koncerty z Fasolkami czy występować w "Tik-Taku", a później w "Teleranku", więc to nie było tak, że rodzice chcieli jakieś swoje ambicje dzięki mnie spełnić i pchali mnie na siłę, tylko było zupełnie na odwrót - sama bardzo chciałam występować - powiedziała w rozmowie z agencją Newseria Joanna Jabłczyńska.

Energii i zaangażowania w czasie śpiewania piosenek harcerskich, można jej pozazdrościć. Zobaczcie nagranie.

Zobacz także:

Autor:Dagmara Olszewska

Źródło: instagram.com/joannajablczynska/

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

Pozostałe wiadomości