Gwiazdy

Piotr Gąsowski pokazał prywatne nagranie ze Zbigniewem Wodeckim. "Takiego go zapamiętam"

Gwiazdy

Autor:
Kalina
Szymankiewicz
Piotr Gąsowski wspomina Zbigniewa Wodeckiego w rocznicę jego urodzin

Zbigniew Wodecki był wybitnym artystą o ludzkiej twarzy. Miał wielu przyjaciół, którzy wciąż nie mogą pogodzić się z jego śmiercią. Wśród nich jest Piotr Gąsowski, który pokazał prywatne nagranie, na którym możemy obejrzeć zmarłego muzyka na wakacjach.

Zbigniew Wodecki urodził się 6 maja 1950 roku w Krakowie. Zbliża się piąta rocznica jego śmierci. Muzyk odszedł dokładnie 22 maja 2017 roku. Artysta był charyzmatyczną osobowością na scenie, ale i poza nią wzbudzał zainteresowanie i sympatię ludzi. Przyjaźnił się z wieloma innymi znanymi postaciami ze świata kultury i show-biznesu.

Piotr Gąsowski wspomina Zbigniewa Wodeckiego. Spędzili razem wakacje

Piotr Gąsowski opublikował wzruszające wspomnienie o Zbigniewie Wodeckim. Zmarły muzyk był duszą towarzystwa i wyróżniał się ogromnym poczuciem humoru. Możecie to zobaczyć na nagraniu, które zamieściliśmy poniżej.

"Dzisiaj mija 5 lat od ostatnich urodzin przed śmiercią Zbyszka Wodeckiego… Zbysiu miałby 72 lata… Wstawiam kolejny filmik z naszego wyjazdu na Florydę, gdzie odpoczywaliśmy wraz z Robertem Rozmusem i Dariuszem Staśkiewiczem u jego przyjaciół Mirki i Jurka Olszewskich… i takiego, jak na tym filmiku, zawsze go zapamiętam… pozytywnie nastawionego do życia i ludzi, wspaniałego człowieka, świetnego, ciekawego kompana, wybitnego artystę!" - napisał na Instagramie.

Piotr Gąsowski w piękny sposób podsumował swoją relację ze Zbigniewem Wodeckim. Oddał też szacunek cenionemu artyście.

"Jestem dumny z tego, że się ze Zbyszkiem przyjaźniłem, ale tym smutniej mi, że go nie ma… chociaż nie… przecież on cały czas jest… Ale i tak tęsknię… my wszyscy twoi przyjaciele i widzowie, tęsknimy, wspominamy, kochamy… Pusto tu bez Ciebie Zbysiu…" - dodał na koniec wpisu.

Wybitne osiągnięcia Zbigniewa Wodeckiego. Za co kochali go fani?

Zbigniewa Wodeckiego uhonorowano za życia wieloma nagrodami i odznaczeniami. Muzyk wielokrotnie triumfował na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Dwukrotnie zdobył Fryderyka, otrzymał Srebrny Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". Pośmiertnie odznaczono go Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Oprócz tych oficjalnych honorów otrzymał uznanie i wdzięczność słuchaczy. Był multiinstrumentalistą — grał na skrzypcach, trąbce i fortepianie. Oprócz tworzenia muzyki występował gościnie w wielu serialach telewizyjnych. Młodzi wokaliści chętnie sięgają po jego repertuar. Sam śpiewał różnorodne utwory. Te bardziej liryczne jak: "Z Tobą chcę oglądać świat" i "Lubię wracać tam, gdzie byłem" oraz bardziej rozrywkowe: "Chałupy Welcome to" i "Pszczółka Maja", którą do dziś nucą dzieci i dorośli.

"Boże kochany. Ostatnio w radio gdzieś było pytanie, kogo byś przywrócił żeby grał dalej…i o nim zawsze myślę….bardzo tęskno"  - czytamy w komentarzu pod nagraniem udostępnionym przez Piotra Gąsowskiego.

Poniżej jedno z archiwalnych nagrań z udziałem Zbigniewa Wodeckiego i artystów w składzie: Danuta Rinn, Ewa Bem, Irena Santor, Zdzisława Sośnicka, Halina Kunicka, Alicja Majewska, Andrzej Zaucha, Halina Frąckowiak, Zofia Kamińska, Michał Bajor, Andrzej Sikorowski, Skaldowie.

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor:Kalina Szymankiewicz

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

Pozostałe wiadomości