Gwiazdy

Qczaj: Przez całe życie wchodziłem ze związku w związek. Ma nowego partnera?

Gwiazdy

Autor:
Anna
Pawelczyk-Bardyga
Qczaj obecnie jest singlem

Qczaj w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą opowiedział o życiu po rozstaniu z partnerem. Popularny trener przyznał, że myślał przez chwilę, by zainstalować aplikację randkową i za jej pośrednictwem poznać kogoś spoza show-biznesu. Celebryta nie ukrywa, że to, jak do miłości podchodzą polskie gwiazdy, mocno go razi. - Szczęście potrzebuje ciszy - podkreślił. Otworzył się na nowe uczucie?

Qczaj to jeden z najpopularniejszych polskich trenerów fitness, którego pokochały miliony Polek. Chociaż celebryta emanuje pozytywną energią, w życiu prywatnym nie miał łatwo i nie wstydził się opowiedzieć o swoich problemach. Od pewnego czasu uśmiechnięty góral jest też singlem. O swoim podejściu do miłości, zaakceptowaniu własnego towarzystwa i szukaniu nowego partnera opowiedział przy okazji udziału w programie "Mask Singer".

Qczaj o życiu po rozstaniu. "Moje serduszko już się leczy"

Qczaj niecały rok temu rozstał się z partnerem i od tamtej pory nie mówił za wiele o swoim życiu uczuciowym. Okazuje się, że trener długo leczył złamane serce i chociaż już jest lepiej, nie czuje potrzeby poszukiwania nowej miłości.

- Nie ma nikogo na horyzoncie. Rozstałem się, myślę, że moje serduszko już się leczy. Całkowicie poświęciłem się pracy i życiu zawodowemu. Na razie nie planuje się zakochać, aczkolwiek dowiadujcie się (śmiech) - zaczął.

Trener przyznał, że najważniejszym dla niego w sytuacji rozstania było pokochanie własnego towarzystwa.

- Ostatnio bardzo dobrze czuję się sam ze sobą. Wiele osób pyta się mnie, czy jest coś na rzeczy, bo tryskam energią i dobrze wyglądam. Myślę, że tak jest właśnie dlatego, bo czuję się dobrze sam ze sobą. Tak jak zawsze powtarzam wszystkim: "Ukochaj siebie", tak właśnie czuję, że to jest ten czas, by ukochać siebie w roli singla - podkreślił.

Qczaj podkreślił, że bardzo długo zajęło mu dojście do takich refleksji.

- Jestem ciągle w procesie. Całe swoje dorosłe życie wchodziłem ze związku w związek. Myślę, że wiele osób również tak ma. [...] To jest taki moment czasami, kiedy trzeba się dosłownie wyrwać z korzeniami, ze swoimi schematami i przekonaniami, by spojrzeć z dalszej perspektywy, co ciągle powtarzam, co lubię i nie lubię oraz, czego tak naprawdę chcę w życiu. Jestem singlem od września zeszłego roku i zaczyna pojawiać mi się to w głowie, czego ja w ogóle oczekuję - tłumaczył.

Trener zaznaczył jednak, że nie chce nastawiać się też na to, że już nigdy się nie zakocha.

- Nie chcę mówić, że "nie chcę związku" i "nie zakocham się", bo nagle ta strzała amora mnie trafi. Niech sobie ten amor strzela i być może coś takiego się wydarzy - powiedział.

Qczaj rok temu rozstał się z partnerem. Znalazł już nową miłość?
Qczaj rok temu rozstał się z partnerem. Znalazł już nową miłość? Qczaj w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą opowiedział o życiu po rozstaniu z partnerem. Popularny trener przyznał, że myślał przez chwilę, by zainstalować aplikację randkową i za jej pośrednictwem poznać kogoś spoza show-biznesu. Celebryta nie ukrywa, że to, jak do miłości podchodzą polskie gwiazdy, mocno go razi. - Szczęście potrzebuje ciszy - podkreślił.

Qczaj chciał zainstalować aplikację randkową. "Myślałem, że kogoś poznam"

Trener w rozmowie z nami podkreślił, że w obecnej chwili miałby bardzo mało czasu dla ewentualnej drugiej połówki.

- Jestem bardzo skupiony na pracy, cieszę się nią i ciężko by było tej osobie, jeśli by się rzeczywiście pojawiła. Bardzo poświęcam się temu co robię i chcę to robić, ponieważ to jest właśnie na to czas - mówił.

Okazuje się jednak, że Qczaj myślał przez chwilę nad... aplikacjami randkowymi.

- Przeszło mi przez myśl, by zainstalować aplikację randkową. Myślałem, że może poznam kogoś całkowicie spoza show-biznesu. Kogoś, kto zajmuje się zupełnie czymś innym. Nie zamykam się w tej kwestii i nie patrzę na to, czy będzie to ktoś popularny. Nie zwracam na to w ogóle uwagi. Chcę, by to był wspaniały człowiek. Na razie jednak nie ma na to przestrzeni.

Trener nawiązał także do tego, co dzieje się w polskim show-biznesie w kwestii miłości i związków.

- Natomiast jeśli ta miłość się pojawi, to będę jej strzegł, ponieważ chciałbym mieć coś dla siebie. Widzę takie epatowanie związkami: najpierw wielka miłość, po czym nagle jest rozstanie... Wydaje mi się, że szczęście lubi ciszę i jeśli znajdę tę miłość to bardzo chciałbym to zachować dla siebie - zakończył.

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie tutaj.

Autor:Anna Pawelczyk-Bardyga

Źródło zdjęcia głównego:  ANDRAS SZILAGYI/MWMEDIA

Pozostałe wiadomości