Programy

"Hotel Paradise". Złość Kaspra eksplodowała. Jay wyznał prawdę Elizie. "Psujesz to, co mamy"

Programy

Autor:
Kalina
Szymankiewicz
"Hotel Paradise". Karolina i Wiktoria walczą o Kaspra. Jay pokłócił się z Elizą

Panie i Panowie, w "Hotelu Paradise" znów rządzi stara ekipa. Myślicie, że już nic nie może Was zaskoczyć? Karolina i Wiktoria postarają się, by Kasper nigdy o nich nie zapomniał. Uczestnik podziela tragiczny los Kuby. Dwie dziewczyny to za dużo dla tych półbogów. Jaką strategię przyjęli nasi programowi amanci? Sprawdźcie, jak uwalniali się z opresji w ostatnim odcinku "HP".

No cóż, ten odcinek skupił się na związkowych gierkach, w których główną odegrali: Karolina i Wiktoria vs. przytłoczony nimi Kasper. W drugim akcie zobaczyliśmy kontynuację dramy pt. "gwiazda kontra księżyc — którą z nich wybierze Kuba?". Kolejny raz swoje dojrzałe podejście do związku pokazał Jay w starciu z Elizą. Jedynym pozytywnym akcentem były urodziny Grzesia (w parze z Laurą). Sto lat dla niego!

Kasper zirytowany zachowaniem Wiktorii i Karoliny. Nie wybierze żadnej z nich?

Po powrocie do hotelu Wiktoria i Karolina nie przestawały adorować Kaspra. Dziewczyny wierciły mu dziurę w brzuchu, próbując dowiedzieć się, którą z nich wybierze na najbliższym Rajskim Rozdaniu. Uczestnik dał im do zrozumienia, że być może żadna z nich nie dostąpi tego zaszczytu. Cały czas wspominał o Dominice, z którą jest teraz w parze. Wybrał ją ze względu na przyjaźń, ale ma dość zachowania byłych partnerek i chciał utrzeć im noski. Zresztą Dominika cały czas podkreśla to, że to Kuba jest jedynym chłopakiem, z którym mogłaby coś więcej stworzyć w programie. Umięśniony blondyn nadal ma mętlik w głowie. Wyznał, że zostanie z Oliwką, bo ostatnie wydarzenia bardzo ich do siebie zbliżyły, ale widać po nim, że rozgrywa wewnętrzną walkę serca z rozumem. Do akcji wkroczyła Karolina, której zależy na tym, aby jej przyjaciółka Dominika dostała to, czego pragnie.

Powróćmy do Kaspra i jego dramatów. To on ma teraz największy problem. Napięcie eskaluje. Już doszło do ostrej wymiany zdań między nim a Karoliną. Sytuacja wygląda tak. On, Karo i Wiki dostali drugą szansę od Raju. Wszyscy uparli się na to, że teraz będą myśleć o sobie i ostro grać. Chłopak był w bliskiej relacji z Karoliną, która teraz pragnie wrócić do tego, co udało im się już stworzyć.

"Wiem, co było między nami, ale jedna i druga mnie tak przytłaczacie..." - wyznał zirytowany Kasper w rozmowie z Karoliną. Dziewczyna od razu mu przerwała i wyjaśniła, na czym się zawiodła.

"Co ty teraz gadasz? Ja cię przytłaczam teraz? [...] Po prostu chciałam usłyszeć, że się za mną stęskniłeś. Nic więcej. Chciałam usłyszeć to, co pisałeś w liście. Nie liczę na nie wiadomo co" - odparła.

Kasper uważa teraz Karolinę za gracza. Jej pozycja w "Hotelu Paradise" jest zagrożona. Razem z Wiktorią czeka ich wynik głosowania reszty chłopaków. Panowie mieli wręczyć im albo całe serduszko, albo złamane na dowód tego, czy byliby nimi zainteresowani. Wszyscy czekamy na odpowiedź Kaspra.

"Hotel Paradise". Klaudia El Dursi o pracy na planie
"Hotel Paradise". Klaudia El Dursi o pracy na planie

Jay gorzko o związku z Elizą. Usłyszała brutalną prawdę

Na każdym Rajskim Rozdaniu jedno jest pewne: Jay podejdzie do Elizy, a ona do niego. To jedyna para, która utrzymuje się tak długo w tej edycji. Niestety ich relacja wygląda jak sinusoida, raz jest dobrze, a raz zatracają się w niepotrzebnych kłótniach. Eliza nie kryje zazdrości o swojego partnera, a on nie wie, jak udowodnić jej swoją lojalność. Ostatniej nocy Jay nie wytrzymał i wyrzucił z siebie całą złość. Właściwie nie do końca wiadomo, o co dokładnie chodziło Elizie, ale znowu miała żal o to, że Jay chce poświęcić swoją uwagę również innym uczestniczkom.

"Ja dzisiaj nic nie robiłem. Nic! Ja już nie mogę. Ty, jak tańczysz półnago z kimś, to ja zamknę mordę. Bo ja chcę najlepiej dla ciebie. I ja ci chyba bardziej ufam niż ty. A jak ja gadam z kimś, albo siedzę na palarni i ktoś siedzi dwa metry za mną, to ja mam poje**ne z tobą. I to jest różnica" - wykrzyczał Jay.

Jay stwierdził, że Elizka nie docenia jego starań, a on już wystarczająco udowodnił jej, że jest jego jedynym obiektem zainteresowania. To, co uczestnik powiedział na końcu łamie serce.

"Ja ci przysięgam, że nic nie zrobiłem. Nie ma żadnej dziewczyny, która mnie trochę interesuje. Nawet nie seksualnie. Zero. I ja nie mam żadnej intencji ciebie skrzywdzić. Jedyną intencję, którą mam, to jest też mieć fajny czas. To nie ma nic wspólnego z innymi dziewczynami. Ale fakt jest taki, że cały czas coś znajdziesz. I ja już nie mogę być sobą. Psujesz to, co mamy. To, co jest prawdziwe" - usłyszeliśmy z ust przygnębionego Jaya.

Eliza nie odezwała się ani słowem w trakcie przemowy Jaya. Czy coś do niej dotarło? Przekonamy się w kolejnym odcinku.

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor:Kalina Szymankiewicz

Źródło zdjęcia głównego: Instagram @hotelparadise.tvn7

Pozostałe wiadomości