Seriale

Milly Alcock i Emily Carey to gwiazdy "Rodu smoka". Opowiedziały nam o swoich rolach

Seriale

Autor:
Kamila
Jamrożek
Milly Alcock, Emily Carey, Steve Toussaint o pracy na planie "Rodu smoka"

Uroczysta premiera "Rodu smoka" odbyła się w Amsterdamie. Fani "Gry o tron" z niecierpliwością czekają na pierwszy odcinek prequela serialu. Ekipa programu "Co Za Tydzień" rozmawiała z gwiazdami produkcji. Oto co powiedziały na temat pracy na planie.

Serial "Gra o Tron" szturmem podbił serca widzów na całym świecie. W ciągu ośmiu lat zdobył 59 nagród Emmy i Złotego Globa. Nic więc dziwnego, że HBO Max postanowiło nakręcić prequel tej produkcji. Ekipa programu "Co Za Tydzień" pojawiła się na światowej premierze "Rodu smoka". Czego udało się dowiedzieć od gwiazd produkcji?

"Ród smoka" - gwiazdy o pracy na planie serialu

Akcja "Rodu smoka" rozgrywa się 170 lat przed wydarzeniami, które znamy z "Gry o "Tron". Serial opowiada historię upadku słynnej rodziny Targarianów. Podczas premiery w Amsterdamie Dawid Muszyński - reporter programu "Co Za Tydzień" zapytał gwiazdy, jakie to uczucie pojawić się na tym ikonicznym planie filmowym.

- Strach. Obezwładniająca ekscytacja. Każdego dnia świadomość jak wielka to produkcja. I każdego dnia musisz udawać, że ta cała presja nie istnieje. Trudno te wszystkie emocje na początku okiełznać - powiedziała Emily Carey, która wciela się w rolę Alicent Hightower.

- [...] Ten plan zdjęciowy był ogromny. Normalnie człowiek myśli, że to wszystko, co widzimy na ekranie, jest wykonane za pomocą efektów komputerowych. Sądziłem, że ten żelazny tron to pewnie zwykłe krzesło. Ale nie! To wszystko istnieje naprawdę. Wchodzisz do sali a tu ogromne kolumny z precyzyjnymi detalami. To wszystko z wrażenia zapierało dech - dodał Steve Toussaint, który w "Rodzie smoka" gra Lorda Corlysa Velaryona.

"Ród smoka" - Milly Alcock o nauce języka waleriańskiego

Milly Alcock w serialu "Ród smoka" gra młodą księżniczkę Rhaenyrę Targaryen. Podobnie jak Emilia Clarke - "Matka smoków", musiała nauczyć się władać nieistniejącym językiem waleriańskim. Jak sobie z tym poradziła?

- [...] Pracujemy po 14 godzin dziennie, co jest bardzo wyczerpujące. Nie miałam czasu, by usiąść i podszkolić swój język waleriański. Dostawałam sceny, w których grałam najpierw po angielsku, by je zrozumieć, a potem na taśmie nagranie fonetyczne. Słuchałam na zapętleniu, by odpowiednio zapamiętać wymowę - zdradziła Milly Alcock.

Na pytanie reportera "Co Za Tydzień", ile razy musiała powtarzać daną scenę, aby wyszła jak trzeba, odpowiedziała:

- Różnie. Z czasem szło mi to coraz łatwiej, bo zaczynałam słyszeć melodyjność tego języka i pewne rzeczy, które się w nim powtarzają. Grunt to nie skupiać się na znaczeniu słów tylko po prostu je recytować - wyjaśniła Milly Alcock.

Zobacz zwiastun "Rodu smoka":

"Ród smoka" - czy aktorzy czytali wcześniej książkę George'a R. R. Martina i oglądali "Grę o tron"?

Czy aktorzy, ciekawi jak potoczą się losy ich postaci, sięgnęli po książkę George'a R. R. Martina "Ogień i krew", która była podstawą scenariusza "Rodu smoka"? Każdy miał w tej kwestii inne podejście.

- Opierałem się tylko na scenariuszach. George R.R. Martin był na tyle uprzejmy, że wysłał każdemu z obsady egzemplarz książki. Chciałem ją przeczytać, ale zmieniłem zdanie. Nie chciałem wiedzieć, co spotka mojego bohatera. Chciałem odkrywać to w tym samym momencie co on. Dzięki temu widz dostaje moją interpretację tego bohatera, a nie kogoś innego. Wychodzę z takiego założenia, bo książka jest tak skonstruowana, że narrator nie jest najlepszym źródłem informacji o bohaterach. Jest stronniczy - wyjaśnił Steve Toussaint.

- Nasza praca polega na tym, że mamy oddać sto procent tego co jest w scenariuszach. Książki były źródłem dodatkowego kontekstu. Jednak by odpowiednio przedstawić wydarzenia i emocje, musieliśmy podchodzić do każdego odcinka oddzielnie - dodała Milly Alcock.

- Jako nowej fance serialu trudno było mi zrozumieć, kto jest kim i co to są za miejsca. Dlatego najpierw skupiłam się na scenariuszu, a potem obejrzałam całą "Grę o Tron" i przeczytałam książkę - stwierdziła Emily Carey.

Na koniec aktorki zdradziły, czy są gotowe na wszystko to, co niesie ze sobą występ w tak popularnej produkcji. Emily Carey odpowiedziała przecząco. A jak planuje spędzić czas premiery Milly Alcock? Zobacz wideo:

Gwiazdy "Rodu smoka" opowiedziały o pracy nad serialem
Gwiazdy "Rodu smoka" na światowej premierze w Amsterdamie opowiedziały o pracy nad serialem Źródło: "Co Za Tydzień"

"Ród smoka" - kiedy, gdzie i o której obejrzeć pierwszy odcinek?

"Ród smoka" można będzie obejrzeć w serwisie HBO Max. W Polsce premiera planowana jest na 22 sierpnia. "Ród smoka" będzie można oglądać od godziny 03.00. Wcześniej, bo o godz. 20.00 zobaczą go odbiorcy telewizji HBO. 

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie tutaj.

Czytaj też:

Autor:Kamila Jamrożek

Źródło zdjęcia głównego: "Co Za Tydzień"

Pozostałe wiadomości