Wydarzenia

Nagrody Gwiazdy Dobroczynności rozdane. Kto w tym roku otrzymał wyjątkowe wyróżnienie?

Wydarzenia

Autor:
Dominika
Kowalewska
Źródło:
"Co za Tydzień"
Anna Lewandowska

Raz w roku osoby znane, angażujące się społecznie, uhonorowane są w wyjątkowy sposób. W tym roku podczas gali rozdania nagród Gwiazd Dobroczynności za pomoc i zaangażowanie nagrodzeni zostali m.in. Anna Lewandowska, Maja Ostaszewska i Mateusz Janicki.

Rozdanie nagród Gwiazdy Dobroczynności
Rozdanie nagród Gwiazd Dobroczynności Źródło: "Co za Tydzień"

Nagrody Gwiazdy Dobroczynności rozdane

Statuetkami Gwiazd Dobroczynności uhonorowano jedenaście osób. Laureaci to osoby zaangażowane w sprawy społeczne, a także w pomoc na rzecz uchodźców. W tej kategorii doceniono kilka osób: Anna Lewandowska zaoferowała m.in. wsparcie rodzinom z Ukrainy i domowi dziecka spod Kijowa.

- Uważam, że osoby o dużych zasięgach czy ogólnie osoby, które mają możliwość pomocy, powinny to robić. Zdecydowanie od razu chciałam zaangażować się. Odezwałam się do SOS Wioski Dziecięce, zaangażowałam się również w pomoc Polskiej Akcji Humanitarnej. I to było natychmiast w pierwszej dobie. Należy się chwalić tym, że się pomaga, bo można ten zainspirować i pokazać, że warto pomagać. Ja zawsze będę to robić. Myślę, że tak mnie mama wychowała, że należy pomagać - stwierdza Anna Lewandowska.

W tej kategorii doceniono także działania aktora Mateusza Janickiego. W pomoc udało mu się zaangażować także kolegów z Teatru Słowackiego w Krakowie. Ponadto odważnie i w zgodzie ze sobą o prawa słabszych upomina się także aktorka Maja Ostaszewska, o czym posłuchacie, oglądając relację z wydarzenia.

Mateusz Damięcki o akcji "Hop Hop Challenge"

Mateusz Damięcki wręczył statuetkę aktorce Milenie Suszyńskiej, a sam w ubiegłym roku zdobył Gwiazdę Dobroczynności za akcję "Hop Hop Challenge" - skakał na skakance i zbierał pieniądze dla chłopca chorego na SMA. W tej akcji, w sposób nie do końca zamierzony, wzięła też udział jego żona.

- Raz weszłam i on miał live'a [...]. Mamy taki worek powieszony do treningów [...] I mówi: to może żono walniesz w worek. A ja mówię: nie, kopnę. I się rozpędziłam, machnęłam nogą i się tak wywróciłam, że rozwaliłam mu telefon, upadłam i dobrze, że ręki nie złamałam - opowiada Paulina Andrzejewska.

Jak się okazuje, dzięki upadkowi gwiazdy zarobiły od jednej z pań 1000 zł!

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Przeczytaj też:

Autor:Dominika Kowalewska

Źródło: "Co za Tydzień"

Źródło zdjęcia głównego: "Co za Tydzień"

Pozostałe wiadomości