Szczecin smakuje sukcesem — finał "Taste & Travel" połączył gastronomię, turystykę i biznes w Teatrze Polskim
Co działo się podczas finału "Taste & Travel" w Szczecinie?
W Teatrze Polskim w Szczecinie nie zabrakło wyjątkowych gości. Na scenie wystąpili między innymi Anna Ross, Wojciech Modest Amaro i Michel Moran. – Szef kuchni czy restaurator niech nie traci cierpliwości. Niech rozumie, że to jest rzecz, która się buduje od A do Z – powoli, powoli. Uczciwość, prawdziwość, bycie skromnym, bycie sobą – nikim innym. I nigdy nie zapominać, że nie gotujemy dla siebie. My gotujemy dla naszych gości, którzy do nas przychodzą, i należy ich przede wszystkim szanować. Jedna rzecz, która jest bardzo ważna: mówimy o lokalnej produkcji. To jest coś, czego będę dziś bronił i chronił - mówił Michel Moran.
Wojciech Modest Amaro dodał:
- Chcemy być wszyscy światowi – każdy gdzieś tam ma ambicję, żeby być dostrzeżonym – ale to, co jest wśród nas, nie polega tylko na tym, by produkt był najlepszy na świecie. Bo wtedy znowu ograniczylibyśmy całe gotowanie do garstki ludzi, którzy mają dostęp do super laurów i wyżyn gastronomii. A co z tą resztą? Chodzi o to, żeby zrozumieć produkt, który mam lokalnie – zrozumieć go. I to jest też taka podpowiedź, żeby trochę tej pracy wykonać u siebie, w terenie. Może poszukać takiego "edge", czegoś, co będzie mnie odróżniać od innych, i znaleźć w swojej okolicy, w swoim regionie, taki produkt, który poprzez moją kuchnię będzie jeszcze bardziej opowiadał moją historię - mówił kucharz i restaurator.
Ana Ros o "Taste & Travel"
Ana Ros, która jest szefową kuchni z 3 gwiazdkami Michelin na koncie, dodała:
- Wierzę, że to wydarzenie jest doskonałą motywacją dla młodych szefów kuchni. Tutaj mogą spotkać ludzi, którzy odnieśli sukces w tej branży, i czerpać od nich wiedzę - mówiła.
Ekspertka w branży HoReCa Patrycja Brychcy dodała:
- Takie wydarzenia na pewno są potrzebne, bo pokazują trendy. Młodym hotelarzom i restauratorom pokazują, co dzisiaj w branży działa. Ja będę mówić akurat o viralowych rolkach. Ludzie w tej branży – w branży HoReCa – kupują obrazem: przeżycia, emocje, doświadczenia i to samopoczucie, które czeka cię, gdy przychodzisz do restauracji czy hotelu. Dlatego róbcie wideo, bo to w tej branży działa - mówiła.
Adam Chrząstowski, który również jest szefem kuchni, dodał:
- Wszyscy ludzie, którzy tu przyjdą – mam nadzieję, że część z branży HoReCa – oprócz tego, co usłyszą na scenie, będą mieli też okazję spotkać się z nami później na bulwarach, zapytać, poprosić o radę - wyznał. Wszystkiego najlepszego!