- Kiedy premiera filmu "Lalka"?
- Jakie role w "Lalce" zagrają Marek Kondrat, Andrzej Chyra, Paweł Wilczak i Borys Szyc?
- Jak Marek Kondrat ocenia swój powrót do aktorstwa po latach?
- Jak wyglądały przygotowania do kostiumowej superprodukcji?
Marek Kondrat znów stanął przed kamerą. Wspomniał o rzeczywistości aktora
Filmowa "Lalka" w reżyserii Macieja Kawalskiego, która trafi do kin 30 września, zgromadziła imponującą obsadę. W roli Stanisława Wokulskiego wystąpił Marcin Dorociński, Izabelę Łęcką zagrała Kamila Urzędowska, a Ignacego Rzeckiego - Marek Kondrat. Aktor powrócił tym samym na wielki ekran po niemal 20-letniej przerwie. W rozmowie z Olivierem Janiakiem przyznał, że rzeczywistość filmowa zmieniła się przez lata, choć sam zawód aktora pozostaje podobny.
Jestem pochłonięty, bo jest to zupełnie inne niż do tej pory. Ale ja w ogóle przebywam w świecie innym niż do tej pory [...] Aktor w aktorze śpi, nawet jak powie sobie, że ten sen będzie długi, to i tak wyskoczy po dwudziestu latach- stwierdził Marek Kondrat.
W "Lalce" nie zabrakło również Andrzeja Chyry, który wcielił się w profesora Bernarda Geista. Aktor zwrócił uwagę na to, że powrót do XIX-wiecznej literatury jest jednocześnie powrotem do tematów, które wciąż pozostają aktualne.
Człowiek jest cudowny, jest potworem, kocha, nienawidzi, zabija, wznosi ludzi na piedesta. To się dzieje od lat i myślę, że to, co pisał Prus było też bardzo nowoczesne [...] Zresztą to chyba było obowiązujące, bo XIX wiek to jest wielki okres dla powieści, chyba najlepszy- dodał.
Paweł Wilczak i Borys Szyc o swojej pracy na planie filmowej "Lalki"
O swoich doświadczeniach z planu i przymiarek strojów opowiedział także Paweł Wilczak, który wciela się w Henryka Szlangbauma.
Jak ja przyszedłem na przymiarki, to wchodziło się do takiego budynku, gdzie ilość tych kostiumów to było troszkę jak w Matrixie. [...] Odnoszę wrażenie, graniczące z pewnością, że kostiumy były totalnie dopasowane- podkreślił.
Borys Szyc również nie krył entuzjazmu wobec udziale w projekcie.
Wielka, kostiumowa, piękna opowieść. Epicka, z gigantyczną, niesamowitą obsadą. No więc tylko przyjemność rzeczywiście znaleźć się w tym- mówił aktor.