Ada Szczepaniak, czyli serialowa doktor Kaja Piotrkowska w rozmowie z "Co za Tydzień" powiedziała:
- W drugim sezonie pojawia się coraz więcej mężczyzn, którzy mocno mieszają i wpływają na życie naszych głównych bohaterek – zarówno w pozytywny, jak i pejoratywny sposób, w zależności od bohatera. Tak więc te energie płci bardzo się mieszają w tym drugim sezonie — mówiła.
Piotr Stramowski w rozmowie z "Co za Tydzień" powiedział: - Maciek Bilewicz to taki luzak, z takim trochę podejściem amerykańskim, ponieważ przez lata pracował w Stanach Zjednoczonych w szpitalu i dopiero co wrócił. Przywiezie ze sobą pewną tajemnicę. Jest to osoba, która z nim będzie, ale więcej nie mogę powiedzieć. Łączą go też ciekawe relacje z przeszłości z Zytą, graną przez Jolę Fraszyńską, ponieważ była jego profesorem. [...] Na planie w Krakowie jest inaczej niż na planach w Warszawie. Atmosfera jest luźna, właśnie taka krakowska. Od razu zaczyna się mówić po krakowsku, bo tu jest tak spokojnie. Wszyscy się lubią i uśmiechają do siebie. To jest bardzo fajne, zwłaszcza że przypomina mi to moje studia. Mam więc wielki sentyment – to fajny powrót — dodał.
Krzysztof Głuchowski, który w "Szpitalu św. Anny" wciela się w postać doktora Krzysztofa Wrońskiego, dodał: - Ja lubię grać osoby kontrowersyjne. W teatrze gram głównie najgorsze typy, jakie można sobie wyobrazić. Niemniej, jak dr Krzysztof Wroński – jest postacią niestandardową. I to jest dosyć ciekawe, że zaskoczymy wszystkich tym, jak naprawdę zachowa się Krzysztof Wroński - dodał.
Doktor Łukasz Wroński, czyli Jakub Świderski w rozmowie z nami powiedział:
- Ja traktuję ten serial jako swoje miejsce, w którym przychodzę robić to, co kocham. I wiem, że to jest przerażające – grając czarny charakter – ale sprawia mi to niesamowicie dużo frajdy. Im bardziej eksploruję ten obszar, tym więcej radości mi to daje. Oczywiście w granicach rozsądku, prawda? - mówił.
Marta Wierzbicka, czyli serialowa Daria Bursztyn powiedziała, co wydarzy się w nowych odcinkach z jej postacią w roli głównej.
- Daria Bursztyn w drugim sezonie da się poznać bliżej. Przede wszystkim poznamy powód, dlaczego Daria jest taka, jaka jest. Bezwzględna, jeżeli chodzi o swoje uczucia – jeżeli coś czuje, to w to idzie, nie patrząc na to, czy komuś zrobi krzywdę, czy nie - dodała. Julia Kamińska, czyli doktor Zofia Konecka zaznaczyła: - Podoba mi się, że scenarzystki i scenarzysta w nieoczywisty sposób łączą bohaterów i bohaterki. Pojawiają się nieoczywiste romanse, ludzie się w sobie zauraczają, a to wpływa potem na ich pracę. Ktoś kogoś opuszcza, a potem widzi tę osobę z kimś innym – i natychmiast uruchamia się zazdrość. Znam to z życia prywatnego i wiem, że tak jest. Na to też najlepiej się patrzy. Także czekam na te romanse. I chcę to oglądać - dodała.
Autor: AC
Źródło zdjęcia głównego: x-news