Adam Woronowicz pokazał się przed obiektywem. "To jest naprawdę ciężki kawałek chleba"

Adam Woronowicz, Olivier Janiak
Adam Woronowicz pokazał się przed obiektywem. "To jest naprawdę ciężki kawałek chleba"
Źródło zdj. gł.: TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Adam Woronowicz stanął przed obiektywem, a kulisy jego sesji zdjęciowej pokazały kamery "Co za tydzień". Aktor współtworzył koncepcję zdjęć i zadbał o to, by na planie towarzyszyła mu zaufana ekipa. Miało być spokojnie i elegancko, jednak kolejne ujęcia przynosiły coraz więcej szaleństwa...
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Jak Adam Woronowicz odnajduje się na planie sesji zdjęciowej?
  • Co o współpracy z aktorem powiedzieli fotograf i stylista?

Adam Woronowicz na planie sesji zdjęciowej. Jak odnalazł się przed obiektywem?

Adam Woronowicz w materiale "Co za tydzień" dał się poznać jako aktor, który na planie sesji zdjęciowej chętnie wychodzi z własnymi propozycjami. Nie ograniczał się do pozowania - angażował się w budowanie kolejnych kadrów i wspólnie z ekipą szukał pomysłu na całość. Zapytany o to, jak odnajduje się w takiej pracy, podkreślił, że wymaga ona sporego wysiłku.

Chylę czoło przed wszystkimi osobami, które pracują w modelingu. Uważam, że to jest naprawdę ciężki kawałek chleba
- przyznał.
Adam Woronowicz, Olivier Janiak
Adam Woronowicz, Olivier Janiak
Źródło zdjęcia: TVN

Choć na co dzień pracuje przed kamerą, również podczas fotografowania ważne są dla niego odpowiednie warunki i otwartość na sugestie innych.

Chcieliśmy znaleźć rzeczywiście jakiś rodzaj pomysłu na tę całą sesję
- wyjaśniał.

Aktor sam wskazał fotografa, z którym chciał pracować, i zaakceptował stylistę. Zależało mu na atmosferze, w której będzie mógł swobodnie pokazać przed obiektywem coś więcej niż twarz.

Chyba każdy chce się poczuć w miarę komfortowo
- zaznaczył.
Adam Woronowicz na sesji zdjęciowej
Adam Woronowicz na sesji zdjęciowej
Źródło zdjęcia: TVN

Fotograf i stylista o współpracy z Adamem Woronowiczem

Punktem wyjścia dla sesji były spokój, czystość i elegancja, ale wraz z kolejnymi zdjęciami pojawiało się coraz więcej swobody i szaleństwa. Fotograf Adam Pluciński żartował, że początkowe założenia szybko zderzyły się z temperamentami osób obecnych na planie.

Oczywiście wszyscy przyszliśmy z taką nadzieją, ale ja trochę zapomniałem, że jestem sobą, a on trochę zapomniał, że jest sobą
- mówił.

Pierwsze ujęcie określił jako rozgrzewkowe, a o dalszej pracy opowiedział obrazowo: "Diesel został odpalony i karawana jedzie".

Olivier Janiak, Adam Pluciński
Olivier Janiak, Adam Pluciński
Źródło zdjęcia: TVN

Stylista Marcin Brylski zwrócił z kolei uwagę na zaangażowanie Adama Woronowicza oraz jego gotowość do sprawdzania nowych rozwiązań.

Mnóstwo propozycji, jest zaangażowany, wypowiada się, ale jest świetny, bo jest kompromisowy
- oceniał.

Podkreślał, że nawet jeśli jakiś pomysł nie od razu przekonuje aktora, ten daje mu szansę, zamiast od razu go odrzucać.

Olivier Janiak, Marcin Brylski
Olivier Janiak, Marcin Brylski
Źródło zdjęcia: TVN

CZYTAJ TEŻ: Monika Pikuła pokazała zdjęcie ze szpitala. Przekazała informacje o kolejnym etapie leczenia nowotworu

Wejdź na Player.pl i obejrzyj ulubione filmy, programy i seriale 

Autorka/Autor: AP
Czytaj więcej: