20. rocznica "Skazanego na bluesa" na Film Song Festival w Bydgoszczy
Odtwórca roli Ryszarda Riedla w "Skazanym na bluesa", czyli Tomasz Kot, w rozmowie z "Co za Tydzień" tak wspomina casting do filmu.
– Pamiętam jak były zdjęcia w Spodku i paraliżował mnie strach, dlatego że było trochę statystów, a większość to byli jednak fani, których myśmy zapraszali, bo ten budżet też nie był ogromny, więc prosiliśmy ludzi, żeby nam pomogli. Chodziłem po lokalnych telewizjach, po radiach i mówiłem: "Błagam, kto kocha Ryśka, przyjdźcie, pomóżcie nam, bo mamy mało ludzi" itd. Więc jak przyszło tych kilkuset fanów, ja stanąłem na scenie i chwyciłem za mikrofon w tym kostiumie. Pamiętam paraliżujący strach, że mówię: "Boże, ja przecież nie mam tej skali, nie mam tego głosu, a równocześnie muszę śpiewać, żeby żyły wychodziły. To nie może być kłapanie". Więc mówię: "Dobra, uczciwie, uczciwie słuchajcie, to będzie tam beznadziejne, to nie wyjdzie, bo ja nie mam tego głosu". Zacząłem uczciwie wyjaśniać, że chodzi o ekspresję, że chcę to zrobić najlepiej, jak potrafię. I ci ludzie wsparli mnie, pomogli. Kiedy śpiewaliśmy "Cegłę", to nagle cała ta masa ludzi ze mną śpiewała i od tamtej pory wiem, że trzeba uczciwie traktować po prostu ludzi - mówił aktor.
Karolina Czarnecka dodała:
– Ja mam takie wspomnienia związane z tym filmem, dosyć osobiste, bo pamiętam, że chłopak mojej starszej siostry wprowadził mnie w ten świat i najpierw, że tak powiem, "sprzedał" mi Jima Morrisona, a potem Ryśka Riedla – naszą polską wersję tego archetypu - mówiła aktorka.
Film Song Festival w Bydgoszczy
Film Song Festival przyciąga miłośników filmów nieszablonowym podejściem do kina. Zbigniew Ostrowski z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego w rozmowie z "Co za Tydzień" powiedział:
– Uważam, że to jest świetny pomysł, żeby pokazać film, spotkać się z głównym artystą, z głównym aktorem, a do tego jeszcze zagrać muzykę z tego filmu – muzykę zespołu Dżem - mówił.
Muzyk Dawid Karpiuk zaznaczył:
- Jak robiliśmy te piosenki, to ja sobie myślałem, że właściwie to głównie znam te wersje, które wszyscy znają – poprzerabiane na milionie ognisk różnych – ale to było tym ciekawsze, bo i tekstowo, i muzycznie można odkrywać rzeczy dość fundamentalne w historii polskiej muzyki rock’n’rollowej. Poza tym takie rzeczy jak "List do M." - "Samotność to taka straszna trwoga"… To jest taki superprosty tekst, a wydaje mi się, że on kompletnie rozkłada na kawałki. No, na próbach dwa razy ryczałem, jak to śpiewałem – pierwszy raz w życiu - dodał. Już dziś na antenie TVN zapraszamy na koncert "Piosenki filmem pisane".
Partnerem festiwalu jest również marka Apart.
Źródło zdjęcia głównego: crab