Zobaczcie, co działo się na planie spotu Jesień 2025 w TVN. Olivier Janiak pokazał nagrania zza kulis

Olivier Janiak w spocie Jesień 2025 w TVN
Zobacz relację z planu spotu wizerunkowego Jesień 2025 w TVN cz. 1
Zobacz relację z planu spotu wizerunkowego Jesień 2025 w TVN cz. 1
Zobacz relację z planu spotu wizerunkowego Jesień 2025 w TVN cz. 2
Zobacz relację z planu spotu wizerunkowego Jesień 2025 w TVN cz. 2
Już od września na antenę TVN, a także na platformie player.pl będziecie mogli oglądać ulubione seriale i programy stacji. Olivier Janiak wraz z "Co za Tydzień" wziął udział w spocie promującym nowy sezon w TVN — Jesień 2025. Zobaczcie, co działo się za kulisami.

Jak powstawał spot nowego sezonu Jesień 2025 w TVN?

Spot nowego sezonu Jesień 2025 powstał przy akompaniamencie piosenki Vito Bambino "dwadziescia". Impreza w stylu z 2005 roku to nawiązanie do jubileuszu "Dzień Dobry TVN".

Martyna Wojciechowska w rozmowie z nami powiedziała:

"Zacznijmy od tego, że wylądowałam na tej imprezie spóźniona. Zostałam przyłapana na gorącym uczynku, kiedy z Mikołajem przykleiliśmy do ściany jednego delikwenta. I tak w ogóle niby udaliśmy, że nic się nie stało. Super zadanie aktorskie, świetny czas, wspaniale zobaczyć wszystkich moich znajomych. [...] To jest cudowna podróż do przeszłości. Miałam dokładnie takie białe kozaczki, jak dzisiaj mam na nagraniach. Pamiętam, prowadziłam nawet jeden z odcinków programu „Big Brother” w takich białych kozaczkach. Więc outfity, muzyka, dekoracje, nawet przekąski – wszystko jest w klimacie, bosko" - mówiła.

Mikołaj Roznerski dodał:

"W 2005 r. byłem rok po maturze, czyli już na pierwszym roku szkoły teatralnej. Ale pamiętam w 2003, 2002 i 2001 te zabawy w szkole" - mówił.

Jolanta Fraszyńska dodała:

"To ma być stylizacja na lata 2005. Ja sobie wybrałam taką najbardziej grzeczną. Kazali rozpiąć, ale zapięłam. Koszula zawsze daje radę. Ze spódniczką – tak. Mam jeszcze bit. Euforia i szalejemy" - mówiła.

Joanna Liszowska dodała:

"Taka Lisza, jaka była w 2005 roku, czy jaka była w liceum, miała swoje marzenia, jakieś plany na życie. Oczywiście to się zmieniało, ale gdzieś ta sama wariatka została. I ja, szczerze powiedziawszy, tę wariatkę dość pielęgnuję w sobie" - powiedziała aktorka.

Maciej Dowbor zaznaczył:

"Dość słabo radzę sobie z rolkami, nie ukrywam, że strasznie cierpię. Mam ten niezwykły fart, że pracując te dwa lata w „Dzień Dobry TVN”, już mogę celebrować takie duże wydarzenia. Ale cóż, oglądałem od samego początku, znam pierwsze wydania, bo śledziłem to oczywiście z perspektywy konkurencji. Zawsze marzyłem o tym, żeby dołączyć do tego teamu, więc cieszę się, że teraz od roku również ja mogę tę swoją małą cegiełkę, te 5% do 20-lecia, dołożyć" - powiedział.

Paulina Krupińska-Karpiel wyznała:

"Przed chwileczką zadzwonił do mnie mąż i mówi: „Ojeju, ale co ty robisz?”. A ja na to: „Jestem sobą”. W 2005 roku miałam 18 lat, no i mama mi nie pozwoliła pofarbować włosów, ale zawsze to było moje marzenie, które dzisiaj się spełniło. Praca w „Dzień Dobry TVN” sprawia, że się nigdy nie zestarzeję, bo jak człowiek się uczy, to się nie starzeje. Na każdy program uczę się bardzo, bardzo dużo. Poza tym dzięki „Dzień Dobry TVN” spełniło się wiele moich marzeń – mogłam po prostu usiąść naprzeciwko wielkich gwiazd: Janusza Gajosa, Krystyny Jandy" - powiedziała.

podziel się:

Pozostałe wiadomości