Wyłowiono ciała brytyjskiego miliardera i jego córki. Tragiczny finał katastrofy luksusowego jachtu

Nie żyje Michael Lynch i jego córka
Nie żyje Michael Lynch i jego córka
Źródło zdj. gł.: Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
17 sierpnia u wybrzeży Sycylii luksusowy jacht należący do jednego z najbogatszych Brytyjczyków Michaela Lyncha został zniszczony przez trąbę wodną. W wyniku katastrofy zaginął zarówno miliarder, jak i jego 18-letnia córka Hannah. Nurkowie odnaleźli ich ciała. Co stało się z resztą załogi?

Luksusowy jacht nazwany Bayesian z brytyjską flagą na masztach zatonął około godziny 5.00 lokalnego czasu w pobliżu Palermo. Na pokładzie znajdowało się 10 członków załogi oraz 12 pasażerów. Udało się uratować żonę biznesmena. Włoskie służby ratunkowe szukały ofiar w bardzo trudnych warunkach.

  • Trąba wodna zniszczyła luksusowy jacht, którym pływał Michael Lynch z rodziną
  • Służby ratunkowe wyłowiły ciała z wody
  • Potwierdzono, że Michael Lynch nie żyje

Dalsza część artykułu poniżej materiału wideo.

10072024_PORZADNYCZLOWIEK_ENGELRT_SPRAWASADOWA
Jan Englert padł ofiarą oszustwa

Michael Lynch nie żyje. Tragiczny finał katastrofy na Sycylii

Michael Lynch nazywany był często "brytyjskim Billem Gatesem". Był postacią dobrze znaną w świecie technologii, współzałożycielem znanych firm, m.in. Invoke Capital, Darktrace oraz Autonomy Corporation. Jego dokonania doceniła nawet brytyjska rodzina królewska. W 2006 roku przedsiębiorca został odznaczony Orderem Imperium Brytyjskiego.

Włoskie służby ratunkowe szukały ciał pasażerów luksusowego jachtu. Jednak nurkowie mieli utrudnione zadanie, ponieważ obiekt zanurzył się na głębokość 50 metrów.

"Nurkowie mogą przebywać pod wodą maksymalnie 12 minut, z czego 2 minuty są potrzebne na zejście i wynurzenie, co oznacza, że rzeczywisty czas poszukiwań to tylko 10 minut na jedno nurkowanie" - powiedział Luca Cari, jeden z ratowników.

Według najnowszych doniesień mediów znaleziono już ciało Michaela Lyncha oraz jego córki Hannah. Nurkowie mieli wyłowić z wody także ciała dwóch innych osób.

Uratowana kobieta o katastrofie jachtu na Sycylii

Wśród uratowanych znalazła się żona Michaela Lyncha Angela Bacares oraz 14 innych osób. Charlotte Golunski, która przeżyła katastrofę, opowiedziała o zdarzeniu włoskiemu dziennikowi "La Repubblica". W wywiadzie wyznała, co wybudziło ją ze snu.

"Grzmoty, błyskawice i fale, które wprawiły naszą łódź w taniec" - wspominała, dodając, że poczuła, jakby nadszedł "koniec świata".

Kobieta próbowała chronić przed falami swoje roczne dziecko, gdy wszyscy wylądowali w wodzie.

"Przez dwie sekundy zgubiłam córkę w morzu, a potem szybko ją przytuliłam" – cytuje jej słowa gazeta.

Charlotte Golunski utrzymywała swoje dziecko "z całych sił na powierzchni, wyciągając ręce do góry, żeby nie utonęło".

"Było ciemno. W wodzie nie mogłam utrzymać oczu otwartych. Krzyczałam o pomoc, ale wszystko, co słyszałam wokół siebie, to krzyki innych" – dodała.

11 osób zdołało wejść na napompowaną łódź ratunkową. Kapitan pobliskiej łodzi, powiedział, że jego załoga zabrała na tratwę ratunkową jeszcze kilku ciężko rannych rozbitków. Łącznie uratowano 15 osób.

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim newsy rozrywkowe, kulturalne i show-biznesowe, ale znaczną częścią naszej codziennej pracy są także cykle i wywiady, które regularnie pojawiają się na stronie. Możecie nas znaleźć również na Instagramie, Facebooku i TikToku. Dziękujemy Wam za wspólnie spędzony czas.

Autorka/Autor: Kalina Szymankiewicz
Czytaj więcej: