O czym jest spektakl "Wegetarianka" w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie?
Zacznijmy od tematu, który dzisiaj jest na tapecie, na afiszu — "Wegetarianka". Co powinniśmy wiedzieć jako widzowie, zanim przyjdziemy do waszego teatru?
Edyta Sotowska-Śmiłek z teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie odpowiedziała:
- Nie będzie to prosta rozrywka. Han Kang, zeszłoroczna noblistka, mówi o rzeczach wcale nieprostych — o relacjach międzyludzkich i w zasadzie o lęku oraz rezygnacji z życia - mówiła.
Aktor Krzysztof Zarzecki dodał:
- Sam pretekst niejedzenia jest inaczej postrzegany w kulturze koreańskiej. Jesteśmy 70 lat do przodu z kwestiami kobiet, na przykład prawami człowieka itd. No więc tamta książka była problematyczna. Koreańczycy nie za bardzo proponowali Han Kang jako osobę, która jest przedstawicielką kultury koreańskiej, bo ona jest zajadłą krytyczką tejże kultury. To jest tak dziwna sprawa, bo właściwie co ty mówisz światu? "Ej, słuchajcie, ja dzisiaj nie jem mięsa". Tylko tyle. To jest jakby okej, nie? A tu — po prostu nie wpasowujesz się w normy, które są ogólnie przyjęte, i nagle to się robi problematyczne - mówł.
Dyrektor Krzysztof Głuchowski zaznaczył:
- To jest niesamowita powieść. Ona jest niestety dosyć ponura, bo jest o świecie opresyjnym. I bynajmniej wcale nie jest o wegetarianach, bo to nie o to chodzi w tej książce. Oczywiście, tam jest motyw niejedzenia mięsa i że główna bohaterka — niespoilerując specjalnie — odmawia jedzenia, zostając weganką. To jest jej bunt przeciwko opresyjnemu światu, rodzaj ucieczki - mówił.
Karolina Kazoń, która jest aktorką w teatrze Słowackieo, dodała:
- Wydaje mi się, że też ważną rzeczą, jeśli chodzi o tę powieść, jest właśnie specyficzna poetyka, jaka jej towarzyszy, i rodzaj narracji. I wydaje mi się, że na to sposób trzeba było znaleźć w tej inscenizacji, bo to są różne stany emocjonalne, różne etapy. Różny jest ten moment w procesie, któremu towarzyszą widzowie w podróży przez ten spektakl - mówiła.
Autor: AC
Reporter: Izolda Sanetra
Źródło zdjęcia głównego: crab