"Facet z papieru" już na scenie Garnizonu Sztuki. Posłuchajcie, o czym opowiada spektakl w gwiazdorskiej obsadzie
"Facet z papieru" już na deskach Garnizonu Sztuki
Michał Czernecki, który gra Karola powiedział:
- Zmieniliśmy nieco tytuł, bo oryginalny tytuł to "Karton Papa", czyli właściwie ojciec z papieru czy z kartonu, a u nas to jest "Facet z papieru" i myślę, że to jest też o jakiejś kondycji tego, gdzie współczesny mężczyzna jest, gdzie mógłby być – że to są takie pytania, które panowie na widowni, myślę, że sobie zadadzą - mówił aktor.
Antoni Sztaba w rozmowie z "Co za Tydzień" dodał:
- Na tym polega cała ta gra, że my walczymy o to, żeby jak najdłużej utrzymać tę kukłę tego kartonowego człowieka przy życiu - mówił.
Małgorzata Foremniak zaznaczyła:
- Ten spektakl jest o tym, na ile umiemy korzystać z wolności, a na ile nie, do czego ona prowadzi, jakie są jej konsekwencje lub brak wolności - dodała.
Michał Czernecki dodał:
- Ja tam widzę desperację – to znaczy, do czego mogą nas doprowadzić rozpacz i tęsknota albo lęk, że one przyjmują tak groteskową formę. Później jest oczywiście tylko lepiej, czyli gorzej, jak to w komedii - mówił aktor.
Wiktoria Gorodecka dodała:
- Najpiękniejsze byłoby to, gdyby udało nam się widza i rozśmieszyć, i wzruszyć jednocześnie, albo właśnie zmusić do jakiegoś zastanowienia - mówiła.