Krzysztof Zalewski szykuje wyjątkowy występ w Sopocie. "Jest to karkołomne zadanie"

Klatka kluczowa-637378
Krzysztof Zalewski szykuje wyjątkowy występ w Sopocie. „Jest to karkołomne zadanie”
Źródło zdj. gł.: crab
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Krzysztof Zalewski przygotowuje się do wyjątkowego występu podczas tegorocznego Top of the Top Sopot Festival. Artysta zaprezentuje swój Solo Act, w którym wszystkie partie instrumentalne tworzy na żywo przed publicznością. W rozmowie z „Co za Tydzień” zdradził, jak wyglądały przygotowania do tego wymagającego przedsięwzięcia i co czeka fanów podczas jesiennej trasy.

Krzysztof Zalewski przygotowuje wyjątkowy występ. Wszystko zrobi na żywo

Krzysztof Zalewski pojawi się na scenie Top of the Top Sopot Festival już 25 sierpnia. Artysta wystąpi w ramach Sceny Otwartej, gdzie zaprezentuje swój autorski projekt Solo Act. Muzyk zaprosił ekipę „Co za Tydzień” na plan klipu promującego przedsięwzięcie i opowiedział o tym, co przygotował dla widzów.

Jak zdradził, jego występ będzie wymagał nie tylko odpowiedniego przygotowania muzycznego, ale także dużej koncentracji. Zalewski podczas koncertu będzie bowiem na żywo budował kolejne warstwy utworów.

- Przygotowuję się właśnie do Top of the Top Sopot Festival w TVN-ie. 25 sierpnia jest tam coś takiego jak scena otwarta, więc postanowiłem zaprezentować w telewizji mój Solo Act. Tutaj jest okrojony, bo nie ma jeszcze tych wszystkich idiofonów, ksylofonów i dodatkowych perkusjonaliów. Zagram „Annuszkę” i jakiś sympatyczny cover. Jest to o tyle niezwykły występ, że wszystkie partie instrumentalne nagrywam na żywo i odtwarzam tak, żeby stworzyć piosenkę przed publicznością. Jest to więc karkołomne zadanie. Już grywałem takie rzeczy, ale miałem parę lat przerwy - mówił artysta.

„Mogę spróbować ich do siebie przekonać”

Dla Zalewskiego udział w festiwalu będzie także okazją do dotarcia do osób, które na co dzień nie słuchają jego muzyki. Artysta podkreśla, że telewizyjna publiczność jest znacznie szersza niż grono osób pojawiających się na jego koncertach.

- Ja udział w festiwalach traktuję jako szansę, żeby zaprezentować moją twórczość nieco szerszej publiczności, bo telewizję oglądają nie tylko ludzie, którzy przychodzą na moje koncerty, lecz także ci, dla których jestem zupełnie obcą osobą albo którzy, na przykład, nie przepadają specjalnie za moją muzyką. Mogę więc spróbować ich do siebie przekonać - dodał.

Po Sopocie ruszy w trasę Solo Act

Występ podczas Top of the Top Sopot Festival będzie dla muzyka swego rodzaju sprawdzianem przed kolejnym dużym wyzwaniem. W październiku Zalewski rozpocznie bowiem trasę Solo Act, podczas której odwiedzi dziewięć miast i zagra łącznie dziesięć koncertów.

Jak sam przyznaje, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem w Sopocie, późniejsze występy powinny być już znacznie łatwiejsze.

- Ale jak już będę miał to za sobą i wszystko pięknie się uda, wtedy trasa Solo Act, która rusza w październiku, będzie już bułką z masłem. Zagramy w dziewięciu miastach dziesięć koncertów. To znaczy: zagramy... Ja zagram, to już będzie bułka z masłem" - dodał. Ale wcześniej Sopot, gdzie, przypomnijmy, Krzysztof Zalewski wystąpi 25 sierpnia. Festiwal rozpocznie się 24 sierpnia i potrwa cztery dni.

Autorka/Autor: AC
Czytaj więcej: