Liczby, które napędzają sport – od rekordu do drogi z Andrzejem Bargielem. Sportowiec zdradził swoje szczęśliwe liczby

Klatka kluczowa-231877
W strefie Totalizatora Sportowego na Projekcie Zima pokazujemy, że liczbami można się bawić
Liczby napędzają sport. Wysokość, tempo, wynik – każda z nich coś znaczy. W strefie Totalizatora Sportowego pokazujemy, że z liczbami można się bawić. A Andrzej Bargiel udowadnia, że te najważniejsze to nie tylko rekordy, ale też droga, która do nich prowadzi.

Andrzej Bargiel o szczęśliwych liczbach

Andrzej Bargiel, który jest narciarzem wysokogórskim i himalaistą, a także ambasadorem marki LOTTO, w rozmowie z "Co za Tydzień" powiedział: - Moje ulubione liczby to 8, 18, 88. To są liczby, które często pojawiają się w moim życiu. Na pewno też 23 i 25, bo to są lata, w których narodziły się moje dzieci. Myślę, że ta ósemka najczęściej przewija się w moim życiu i gdzieś mi towarzyszy, więc z nią osobiście mam chyba najwięcej wspólnego — mówił.

W dalszej części rozmowy sportowiec wytłumaczył, skąd tyle ósemek w jego szczęśliwych liczbach.

- Urodziłem się w 1988 roku, 18 kwietnia. Wchodzę na wiele ośmiotysięcznych szczytów. Everest ma 8800 z końcówką, więc wszędzie te ósemki gdzieś mi towarzyszą. Mam nadzieję, że tych ósemek w moim życiu będzie jeszcze więcej. Przynoszą mi szczęście i kojarzą się z pozytywnymi rzeczami - dodał.

Andrzej Bargiel o przyszłości zawodowej

Narciarz zapowiedział również, że nie mówi "stop" i nadal będzie walczył o więcej. - Kto wie – na pewno nie osiadam na laurach. Trenuję na co dzień i przygotowuję się do kolejnych wypraw. Na razie jeszcze nie mogę powiedzieć, co to do końca będzie, ale mam co najmniej kilka ciekawych przedsięwzięć do zrealizowania i mam nadzieję, że niebawem będę mógł o tym powiedzieć - mówił.

Czytaj więcej: