W Warszawie odsłonięto wyjątkowy mural Tytusa Brzozowskiego. "Kontynuujemy piękną tradycję"
Tytus Brzozowski w rozmowie z "Co za Tydzień" powiedział:
- Mural przedstawia surrealistyczną Warszawę, składającą się z najpiękniejszych kamieni zarówno z lewego, jak i z prawego brzegu. Z miasta wyrastają cyfry 7 i 0, które symbolizują naszą rocznicę. We wszystkich moich obrazach, również w muralach, zawsze jest bardzo dużo ludzi, bo ja uwielbiam takie miasto – gwarne, żywe, w którym dużo się dzieje. Chciałbym, żebyśmy korzystali z miasta i się w nim bawili. Wszystko zaczęło się od bardzo wielu szkiców, koncepcji, pomysłów. Finalnie namalowałem duży, kolorowy obraz, a duży zespół artystów pod moim nadzorem wykonywał mural już na ścianie – mówi Tytus Brzozowski. Podczas jubileuszu nagrodzono także laureatów kolejnej edycji konkursu na plakat. Beata Stelmach, która jest prezeską zarządu Totalizatora Sportowego dodała:
– Kontynuujemy piękną tradycję, która rozpoczęła się w 1956 roku, kiedy słynny grafik Konstanty Maria Sopoćko namalował pierwszy plakat na zamówienie Totalizatora Sportowego. Dzisiaj nagrodziliśmy zwycięzców kolejnego konkursu. Liczba prac nas absolutnie zaskoczyła. Młodzi artyści zaproponowali wspaniałe pomysły. Jako komisja konkursowa mieliśmy ogromny problem, żeby wybrać te najlepsze, bo wszystkie były piękne. Mamy wspaniałych artystów i wspaniałe artystki — mówiła.
Anda Rottenberg, która jest znaną historyczką i krytyczną sztuki.
- Kultura musi mieć wsparcie, bo nie wszystko da się sprzedać. Inicjatywy w postaci konkursów – czy to na mural, czy to na plakat – są bezcenne. Polecamy zwracanie uwagi na taką twórczość w przestrzeni miejskiej – podsumowali organizatorzy.
Autorka/Autor: AC
Źródło zdjęcia głównego: crab