Zofia Jastrzębska i Przemysław Bluszcz o serialu "Niebo. Rok w piekle"
Zofia Jastrzębska w rozmowie z Olivierem Janiakiem powiedziała:
- Serial dzieje się w latach dziewięćdziesiątych, więc to zupełnie inne czasy od dzisiejszych. Natomiast to, co jest uniwersalne, to to, że każdy z nas ma takie momenty, w których po prostu chciałby oddać kontrolę — chciałby, żeby ktoś inny powiedział mu, co ma robić, żeby ktoś go zauważył. I dlatego to jest wciąż obecne — dajemy się zmanipulować, bo czujemy chwilową akceptację czy cokolwiek, co jest nam potrzebne w danym momencie. Dlatego myślę, że to jest bardzo ważna historia nie tylko przez pryzmat sekty samej w sobie, ale też dlatego, że taka tematyka czyha na każdym rogu - mówiła aktorka. Przemysław Bluszcz w rozmowie z Olivierem Janiakiem dodał:
- Niestety, wielu ludzi ma jakieś deficyty na tych polach i to bardzo łatwo wykorzystują właśnie ci, którzy są charyzmatyczni, którzy mają "pomysł na ciebie", którzy potrafią manipulować, którzy potrafią cię stłamsić. Miałem kolegę, który trafił do sekty, i byłem świadkiem tego, jak on wchodził w czarny tunel. Odpływał krok po kroku. On się po prostu dematerializował z tej rzeczywistości, i z człowieka wrażliwego nagle pojawiał się jakiś cień śmierci. To było przerażające. Ta historia jest właśnie przez to dla mnie strasznie poruszająca, bo opowiada o tym, jak miłość może dać nadzieję, a jednocześnie — jak źle pojmowana miłość może zabrać wszystko - mówił aktor.
Anna Radwan i Marcin Czernik o serialu "Niebo. Rok w piekle"
Anna Radwan, która również gra w serialu dodała:
- Pięknie pan powiedział, bo to też dotyczy — powiem od strony zawodowej — że to jest podstawa w aktorstwie: słyszeć, nie tylko słuchać, ale słyszeć, widzieć i się komunikować. Moja bohaterka, ale nie tylko moja bohaterka — myślę, że bardzo wiele mam, bardzo dobrze to zna. Jak to jest możliwe, że chciało się tak dobrze, robiło się wszystko, żeby było dobrze, a nagle to powoduje coś zupełnie innego — zerwanie kontaktu, ucieczkę, potraktowanie jak wroga śmiertelnego. I co z tym zrobić? Jak walczyć, jak nie odpuszczać, jak się nie poddawać?
Marcin Czarnik mówił: - W samym terminie "sekta" już jest coś oceniającego dla większości z nas. Wiemy, z czym to się może wiązać, natomiast z tym rodzajem sekciarstwa, jaki się teraz uprawia w internecie, który ma wpływ na nasze dzieci i tak dalej, nie mamy w ogóle możliwości, by to kontrolować — jeszcze nie mamy tych narzędzi. Natomiast tu jest ten mechanizm pokazany. To jedna z najciekawszych propozycji serialowych, jakie widziałem w ostatnim czasie - mówił.
Autor: AC
Źródło zdjęcia głównego: crab