Gwiazdy

Jacek Rozenek czekał na pomoc ponad 4 godziny. Aktor opowiedział o udarze sprzed lat

Gwiazdy

Autor:
Dominika
Kowalewska
Źródło:
"Dzień Dobry TVN"
Jacek Rozenek opowiedział o udarze

Trzy lata temu Jacek Rozenek doznał rozległego udaru. Niedawno aktor napisał książkę, w której opowiedział historię walki o zdrowie. "Poinformowano moją rodzinę, żeby przyjechała się ze mną pożegnać" - zdradził w programie "Dzień Dobry TVN".

W 2019 roku Jacek Rozenek przeszedł udar mózgu. Choć obecnie jego stan zdrowia znacznie się poprawił, wciąż odczuwa konsekwencje tamtych wydarzeń. Aktor jest autorem książki "Padnij, powstań. Życie po udarze", w której opisał swoją drogę do sprawności. Początkowo Jacek Rozenek poruszał się na wózku i miał problemy z mówieniem. Na dwa lata zniknął z show-biznesu, ale dzięki rehabilitacji udało mu się powrócić do zdrowia.

Jacek Rozenek o udarze: 4,5 godziny czekał na pomoc

Jacek Rozenek wystąpił w niedzielnym, letnim wydaniu porannego pasma "Dzień Dobry TVN". Choć od udaru minęły raptem 3 lata, aktor nie boi się wracać pamięcią do traumatycznych wydarzeń. W programie opowiedział o szczegółach tego feralnego dnia. Jak się okazuje, konsekwencji udaru byłoby mniej, gdyby wówczas pomoc została udzielona natychmiastowo. Na nieszczęście, aktor był wtedy sam:

Miałem strasznego pecha, że byłem sam. Cztery i pół godziny spędziłem na parkingu, co było przekroczeniem okna terapeutycznego. Potem przewieziono mnie do szpitala, gdzie nie podejmowano specjalnie żadnych działań medycznych, poinformowano moją rodzinę, żeby przyjechała się ze mną pożegnać. Gdybym trafił dobrze, szybko zawieźliby mnie do szpitala, to prawdopodobnie w ogóle nie miałbym problemu i nie odczuwał efektów udaru. Niestety, stan mojego zdrowia był taki, że po 1,5 miesiąca na OIOM-ie mogłem się zająć rehabilitacją wyłącznie na moje prośby i błagania

Zdaniem lekarzy aktor nie rokował - miał nie chodzić i nie poruszać ręką, nie wrócić do sprawności sprzed choroby. Dzięki trudnej i żmudnej rehabilitacji Jacek Rozenek może ponownie grać, a fani oglądać go na deskach teatrów. Aktor chce dzielić się swoimi doświadczeniami również po to, by pomóc osobom w podobnej sytuacji. Dlatego też zdecydował się na napisanie książki.

"Większość lekarzy stawiała diagnozę, że nie będę chodził, poruszał ręką, nic z tego nie będzie. Właśnie o tym jest ta książka: jak podjąć walkę, w momencie, w którym nie masz żadnej motywacji. [...] Straciłem wszystko, co nie jest dla mnie żadnym kłopotem w tej chwili. To było straszne i trudno o tym mówić w telewizji. To było jak wejście w ciemną dolinę. W tej dolinie nie widzisz nic. Nie wiesz, jaka jest długa, szeroka, głęboka. Próbujesz dotknąć ściany i nie możesz tego zrobić. Wobec tego myślisz, że zostaniesz tam do końca życia" - wyznał aktor.

Niekiedy ludzie, którzy doświadczyli nagłej choroby, twierdzą, że to zmieniło ich życie na lepsze. Czy Jacek Rozenek uważa podobnie?

Cały czas się zastanawiam, jaki był sens zachorowania w moim przypadku. Myślałem, że takie skrajne doświadczenia powodują wielkie zmiany. Niewielkie zmiany zaszły we mnie. Naprawdę

Małgorzata Rozenek-Majdan wkrótce zawita na TikToku. Wiemy, co będzie nagrywać
Małgorzata Rozenek-Majdan wkrótce zawita na TikToku. Wiemy, co będzie nagrywać

Jacek Rozenek - kariera, życie prywatne

Jacek Rozenek jest polskim aktorem teatralnym i telewizyjnym, który równie dobrze czuje się w dubbingu, jak i na scenie. Jego głos znają fani kultowego filmu "Ogniem i mieczem", w którym użyczył go Bohunowi czy wielbiciele gier z uniwersum Wiedźmina - tam Jacek Rozenek wcielił się w postać samego Geralta z Rivii. Aktor był dwukrotnie żonaty. W latach 2003-2013 związany był z Małgorzatą Rozenek, z którą doczekał się dwóch synów: Stanisława i Tadeusza.

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Przeczytaj też:

Autor:Dominika Kowalewska

Źródło: "Dzień Dobry TVN"

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

Pozostałe wiadomości