Nowy sezon "Unboxing. Wielkie otwarcie" zaskoczy widzów? "Wygrzebaliśmy jeszcze bardziej wykręcone gadżety"
Byliśmy na planie "Unboxing. Wielkie otwarcie". Co czeka widzów?
Nowa odsłona programu to kolejne spotkanie z nietypowymi gadżetami, zaskakującymi pomysłami i uczestnikami, którzy muszą wykazać się nie tylko wiedzą, ale także kreatywnością i refleksem. Tym razem ekipa przygotowała dla nich jeszcze więcej niespodzianek, a premierowy odcinek nagrano w wyjątkowej scenerii warszawskiej Królikarni. Damian Michałowski, prowadzący show, zdradził, czego można spodziewać się po nadchodzących odcinkach.
– Otwieramy ten sezon naprawdę po królewsku. Jak widać, jesteśmy w miejscu historycznym, czyli w Królikarni w Warszawie. Po dwóch sezonach wydawało mi się, że już doszedłem do końca internetu, gdy szukaliśmy tych gadżetów, ale nie. Wygrzebaliśmy jeszcze bardziej wykręcone, jeszcze bardziej zaskakujące. Ja najbardziej lubię te pierwsze reakcje, jak oni otwierają pudełko, otwierają paczki i wtedy albo wiedzą, albo nie wiedzą. Ten moment takiej ekscytacji – dobra, dawaj, otwieramy tę paczkę – jest niesamowity i wtedy wyciągany jest ten gadżet. I tak patrzę po ich twarzach i albo oni już mają tysiąc pomysłów, albo pustka – mówił Damian Michałowski, prowadzący program "Unboxing. Wielkie otwarcie".
To właśnie pierwsze reakcje uczestników są jednym z najciekawszych elementów formatu. Nieprzewidywalne przedmioty potrafią uruchomić lawinę skojarzeń, ale czasem nawet najbardziej pomysłowi zawodnicy stają przed zagadką, której rozwiązanie wcale nie jest oczywiste. W nowym sezonie nie zabraknie również rywalizacji – dobra zabawa to jedno, ale każdy z uczestników chce przecież znaleźć się na szczycie.
Jak podkreśla prowadzący, tym razem na planie pojawili się uczestnicy, którzy doskonale wiedzą, na czym polega specyfika programu. To przekłada się zarówno na ich zaangażowanie, jak i emocje towarzyszące kolejnym konkurencjom.
– Jeżeli chodzi o uczestników, no to chyba mamy najlepszy casting, jaki do tej pory mieliśmy. Po tych dwóch sezonach uczestnicy już wiedzą, z czym je się ten program. Też wiedzą, jakich emocji my też poszukujemy, więc zgłaszają się do nas osoby zakręcone, uśmiechnięte, pozytywne, chcące wygrać. Oczywiście świetnie się bawimy na planie programu "Unboxing. Wielkie otwarcie", ale na samym końcu ktoś musi wygrać, a ktoś niestety też przegrywa. Więc za tą zabawą także idą te emocje, ta rywalizacja – dodał Damian Michałowski.
Wśród uczestników nie brakuje osób, które mają własne zainteresowania i liczą, że doświadczenie zdobyte poza programem pomoże im w odgadywaniu przeznaczenia kolejnych przedmiotów. Beata Wojewoda przyznała, że szczególnie dobrze czuje się w świecie gadżetów związanych z jej największą pasją – wędkarstwem.
– Jestem gadżeciarą, jestem wędkarką, więc naturalnie, że mam tych sprzętów bardzo dużo. Mam cały garaż różnych gadżetów wędkarskich. Mam nadzieję, że będzie tu coś wędkarskiego i uda mi się zgadnąć – mówiła Beata Wojewoda, uczestniczka programu "Unboxing. Wielkie otwarcie".
Sama znajomość gadżetów może jednak nie wystarczyć. Liczą się również spostrzegawczość, umiejętność łączenia faktów i odporność na presję. A gdy obok pojawiają się konkurenci, którzy także mają apetyt na zwycięstwo, emocje rosną z każdą kolejną rundą.
– Chyba każdy lubi takie niespodzianki, otwieranie tych prezentów, ale chyba takim najważniejszym aspektem u mnie to jest ta rywalizacja. Gdy patrząc z boku, obserwując gdzieś uczestników, konkurentów, to widać, że są obcykani. Nie będzie lipy z nimi – dodał uczestnik Damian Wadówka.
W nowym sezonie zmieni się również układ drużyn. W programie zobaczymy dziewięciu uczestników podzielonych na trzy zespoły, co oznacza jeszcze więcej okazji do wspólnego zgadywania, wymiany pomysłów i walki o zwycięstwo. Jak zauważa reżyserka Ewa Kraśko, ważną częścią formatu jest także to, że widzowie mogą bawić się razem z uczestnikami, próbując samodzielnie rozpoznać tajemnicze przedmioty.
– W tej edycji mamy trzy drużyny po trzy osoby, więc jest dziewięciu uczestników plus Damian. W związku z tym mamy trzy razy więcej zabawy. Myślę, że jednym z największych atutów tego programu jest to, że widzowie razem z naszymi uczestnikami zgadują, co to są za gadżety. Dla mnie fundamentem tego programu jest Damian Michałowski, dlatego, że on uczestniczy w tej zabawie. To nie jest tylko prowadzący. On się zachowuje, jakby był jednym z uczestników. Oczywiście, że on by chciał, żeby oni nie zgadli, co to są za gadżety, bo on sam je wybiera. Ale mimo wszystko robi tak, że ci ludzie mu ufają, że się z nim bawią. No i chcą jeszcze, jeszcze, jeszcze. No po prostu. Więc oglądajcie! – zachęcała Ewa Kraśko, reżyserka programu.
Nowy sezon "Unboxing. Wielkie otwarcie" to kolejna porcja niespodzianek, nieoczywistych zagadek i spontanicznych reakcji. Tutaj nawet zwykłe pudełko może kryć przedmiot, który całkowicie zaskoczy uczestników. A ponieważ w grze liczą się zarówno pomysłowość, jak i umiejętność współpracy, widzowie mogą szykować się na emocje aż do samego finału.
Nowy sezon startuje 25.10 o godz. 11:30 na antenie TVN. Poprzednie odcinki dostępne są w serwisie Player.pl.