CUPRA Padel News Cup połączył sport i pomaganie
Na co dzień rywalizują o informacje, tym razem walczyli o punkty na korcie. Ponad 20 redakcji spotkało się w Warszawie podczas CUPRA Padel News Cup, czyli Drużynowych Mistrzostw Polski Dziennikarzy w padlu. Pomysłodawcą turnieju jest Tomasz Smokowski, który chciał połączyć sportową rywalizację z dobrą zabawą i integracją środowiska dziennikarskiego. Wynik nie był jednak tego dnia najważniejszy.
Padel zyskuje coraz większą popularność, a jego towarzyski charakter sprawia, że przyciąga również osoby, które dopiero zaczynają przygodę ze sportem. O swojej pasji do tej dyscypliny opowiedział Tomasz Smokowski.
– Promujemy dyscyplinę sportu, którą pokochałem miłością czystą 8 lat temu i jestem być może największym baobabem tego sportu w Polsce, bo gram rzeczywiście od lat już wielu. To jest sport, który bardzo wiele wybacza. Naprawdę nie potrzeba nie wiadomo jak wielkich umiejętności, żeby zacząć grać w padla na przyzwoitym, początkującym poziomie. Po bardzo krótkim czasie każdy, naprawdę każdy schodzi z tego kortu z takim bananem – mówił dziennikarz sportowy Tomasz Smokowski.
O rosnącym zainteresowaniu padlem mówił również Grzegorz Kajdanowicz, który zapowiedział rozwój tej aktywności w TVN.
– Myślę, że po pierwsze to jest bardzo towarzyska gra. Nie do końca skomplikowana. Natomiast ten wątek towarzyski wydaje mi się, że jest bardzo istotny. Bardzo dużo ludzi gra, coraz więcej padlistów. Dla nas ważne jest to, że od poniedziałku startuje sekcja TVN-u w padlu. Nareszcie wywalczyliśmy sobie trzy korty trenera, więc wszystkie ukryte po korytarzach i po biurach talenty będą mogły pokazać, co tak naprawdę potrafią. Więc myślę, że za rok, za dwa, za trzy na takich turniejach dziennikarskich będziemy naprawdę mieli bardzo dużo chętnych, bardzo dużo kwalifikacji, eliminacji trzeba będzie zrobić, żeby wyłonić naprawdę najlepszą drużynę – dodał prezenter Grzegorz Kajdanowicz.
CUPRA Padel News Cup miał także wymiar charytatywny. Całość opłat startowych trafiła do fundacji Wybiegaj w Przyszłość, która wspiera młodych lekkoatletów finansowo, edukacyjnie i mentalnie. Dzięki temu sportowa rywalizacja dziennikarzy przełożyła się na realną pomoc dla tych, którzy dopiero pracują na swoje przyszłe sukcesy.
Znaczenie inicjatywy podkreślał wiceprezes zarządu Erste Bank Polska Maciej Reluga, zwracając uwagę na rolę wiary we własne możliwości i wspierania młodych ludzi w rozwijaniu talentów.
– Robimy rywalizację, jak widać, zarówno w sporcie, jak i w biznesie, ale dzisiaj rzeczywiście ważne jest wsparcie dla młodych sportowców. Bardzo nam się podoba to, co robi fundacja. Jest to zgodne też z naszym przekazem, żeby wierzyć w siebie. Ważny jest pierwszy krok, żeby zacząć. No i mamy nadzieję, że to spotkanie dzisiaj tutaj na kortach pomoże tym młodym sportowcom w karierze, że uwierzą w siebie i będą zdobywali dla nas medale. Ważni są dla nas młodzi ludzie, ważne, żeby myśleli w kategoriach sprawczości, że wszystko mogą, że wierzą w siebie. Pomagamy zresztą też, staramy się pomagać młodym ludziom nie tylko w sporcie, również w nauce, w edukacji, muzykom. No i mamy nadzieję, że to zbuduje nam lepszą rzeczywistość – mówił Maciej Reluga.
O tym, jak istotne jest takie wsparcie, mówiła również Natalia Bukowiecka. Podkreśliła, że młodzi sportowcy potrzebują nie tylko talentu i determinacji, lecz także odpowiednich warunków, pomocy specjalistów i wiary w to, że ich wysiłek ma sens.
– Przydaje się ta pomoc z zewnątrz. Na pewno też przydaje się w ogóle wiara w to, że ktoś może coś osiągnąć. Czasami ta wiara też może pchnąć tego sportowca dalej. Natomiast wiadomo, że ważne jest wsparcie finansowe, też wsparcie wielu specjalistów, na to też są potrzebne nakłady zresztą. I myślę, że młodzi sportowcy też potrzebują swego rodzaju mentorów. Trzeba wspierać tę młodzież, żeby oni się rozwijali. To nie jest łatwe, bo jednak trzeba poświęcić bardzo, bardzo dużo i moim zdaniem, żeby osiągnąć coś w sporcie, trzeba tak naprawdę poświęcić się temu w 100%, nie można pracować, nie można gdzieś tam odrywać się i zajmować się innymi rzeczami, więc bardzo ważne jest to wsparcie, żeby faktycznie móc na 100% się oddać i wiedzieć, po co się to robi – tłumaczyła lekkoatletka Natalia Bukowiecka.
CUPRA Padel News Cup pokazał, że sport może łączyć ludzi i inspirować do działania wykraczającego poza samą rywalizację. Choć na kortach walczyli dziennikarze, najważniejsza wygrana należała do młodych sportowców, którzy dzięki takim inicjatywom mogą odważniej sięgać po swoje marzenia.