Jak ciekawie zapozować w scenerii sali gimnastycznej? Program "Top Model" daje uczestnikom szansę na pracę w zawodzie z najlepszymi twórcami

Klatka kluczowa-334088
Uczestnicy "Top Model" w sesji do magazynu "GQ"
Zwycięzcy 13. i 14. edycji "Top Model" wzieli udział w wyjątkowej sesji zdjęciowej Marty Wojtal do najwnowszego numeru magazynu "GQ". Zobaczcie, jak wyglądała sesja zdjęciowa na sali gimnastycznej.

Fotografka Marta Wojtal w rozmowie z "Co za Tydzień" powiedziała:

- Ja w ogóle jestem bardzo podekscytowana, bo to było takie moje marzenie z lat, kiedy chodziłam do podstawówki — wejść w butach, których niestety nie przebraliśmy. Dzisiaj wszyscy nie przygotowaliśmy się i tak na luzie być sobie w szkole, i być trochę niegrzecznym, bo dzisiejsza sesja to jest plan na nieco niegrzeczne zdjęcia. W skali sportowej, ze szkoły, z WF-u — takie trochę nieprzygotowanie do WF-u, bo mamy pomysł, którego nie chcę widzom do końca zdradzać. Ale ten, kto nie miał przy sobie stroju od WF-u, często będzie wiedział, o co chodzi - mówiła.

Zwyciężczyni 13. edycji "Top Model" Klaudia Zioberczyk powiedziała:

- Sala gimnastyczna jest ogromnym polem do popisu — jest tyle różnych opcji i możliwości, więc jeszcze cały dzień przed nami, zobaczymy. Kiedyś trenowałam koszykówkę i tak, patrząc sobie na całą tę salę i ten klimat tutaj, to marzy mi się zawisnąć na tym koszu. Ja zdecydowanie wolę sesje, które rzucają mi wyzwania i wymagają wysiłku fizycznego, bo czuję, że włożyłam jakiś wkład w tę pracę i że ode mnie zależy efekt. A jak są takie zdjęcia statyczne i tak dalej, to ja tylko stoję — no i co? I wyglądam, nic więcej. Ja jeszcze nie miałam do czynienia z "GQ", więc jest to dla mnie bardzo duże wyróżnienie, ogromne szczęście i radość, że mogę dzisiaj pracować dla nich i z nimi - mówiła.

Michał Kot, który zwyciężył 14. edycję "Top Model" dodał: - Ja spędzałem mnóstwo czasu na sali gimnastycznej. Uwielbiałem grać w koszykówkę, nawet chodziłem do klasy sportowej o profilu koszykarskim. Te klimaty są mi bardzo bliskie. Ja w ogóle lubię sport — dużo czasu spędzam na dworze, na siłowni. Sport ma to do siebie, że musisz dużo poświęcić, żeby coś udowodnić, żeby osiągnąć cel. Najlepsze jest to, że chyba dwa razy zostałem zapytany o to, co jest moim marzeniem w przyszłości. To właśnie było moje marzenie — chyba powiedziałem o okładce. Ale samo to, że będę w środku tego magazynu, to już jest dla mnie spełnienie tego marzenia. Więc trzeba uważać na to, o czym się marzy - mówił.

Czytaj więcej: