Grillujemy jak mistrz świata! Ten burger skradnie serca miłośników mięsa
Dobre grillowanie zaczyna się jednak nie od samego rusztu, ale od odpowiedniego produktu. Jak przekonywał Grzegorz Kazubski, wybierając mięso na burgery, warto postawić na sprawdzonego polskiego producenta. Tym razem na grillu znalazło się mięso marki Sokołów.
Olivier Janiak zapytał mistrza, jaki jest jego sposób na przygotowanie naprawdę dobrego burgera.
- Najważniejszy jest produkt. Czyli wybieramy sobie polskiego producenta, który da nam gwarancję, że będziemy mieli mięso od polskiego hodowcy, dobrze skomponowane, jeżeli chodzi o zawartość tłuszczu i wołowiny. Najlepsza proporcja to 20 do 80. 20% kruchego, wołowego łoju i 80% mięsa wołowego. I wtedy mamy idealnego burgera. Tłuszcz da nam soczystość, lekko się skarmelizuje, nada orzechowy posmak. Będzie naprawdę bardzo, bardzo smaczny. Tak że jakość jest dla mnie w tym przypadku bardzo ważna. Jak widzisz, nic tutaj nam nie cieknie, żadna woda się nie wytapia. To jest dla mnie dowód na to, że mięso jest bardzo wysokiej jakości - mówił.
Nie tylko klasyczny burger. Mistrz grillowania proponuje kilka wersji
Kiedy mięso jest już odpowiednio przygotowane, czas na dodatki. Grzegorz Kazubski pokazał, że klasyczny burger może mieć wiele odsłon. Na stole pojawiły się m.in. boczek, pikle, cheddar, grillowany ananas, rukola czy włoski provolone.
Jak zdradził, jedną z propozycji jest tzw. burger lava, w którym całość wykańcza się aksamitnym sosem cheddarowym.
- Tutaj mamy taką ciekawostkę. To burger lava, czyli po zmontowaniu kanapki polewamy go dobrym sosem cheddarowym. Kompozycja do burgera: wiadomo, dobry wędzony boczek. Robimy z niego chipsa. Polskie pikle. Ja robię taką fajną cebulę z octem, solą, cukrem i pieprzem. Wołowina lubi również inne dodatki. Tutaj mamy propozycję burgera à la hawajskiego, czyli z grillowanym ananasem i dobrą konfitowaną cebulą, już w tej chwili taką smażoną. Oczywiście też bekon i odrobinę sosu barbecue. Coś po włosku, czyli rukola, provolone, w tym wypadku już nie wędzony boczek, a pancetta, i odrobina grillowanych warzyw, tak żebyśmy mieli taki włoski smak. No i klasyka: sos burgerowy, ser cheddar, pikle, pomidor.
Klasyka czy eksperyment?
Podczas grillowania nie trzeba jednak ograniczać się do jednego przepisu. Zdaniem mistrza odpowiednio dobrane dodatki pozwalają stworzyć kilka zupełnie różnych wersji burgera – od klasycznej z cheddarem i piklami, przez słodko-słoną kompozycję z ananasem, aż po wariant inspirowany kuchnią włoską.
Jedno pozostaje niezmienne – podstawą dobrego burgera jest wysokiej jakości wołowina i odpowiednia zawartość tłuszczu. To właśnie ona odpowiada za soczystość i charakterystyczny, głęboki smak mięsa z grilla.