Książka Natalii de Barbaro zachwyca szczerością. "Nie boi się pisać, że sama czasem błądzi"

Natalia de Barbaro i Maja Ostaszewska
Natalia de Barbaro opowiedziała o swojej książce "Przejścia"
Źródło zdj. gł.: "Co Za Tydzień"
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Natalia de Barbaro, psycholożka i autorka takich bestsellerów jak: "Czuła przewodniczka" i "Przędza", spotkała się z czytelniczkami w Warszawie, by opowiedzieć o swojej książce "Przejścia. Którędy do miłości". Co Maja Ostaszewska i Orina Krajewska myślą o tej publikacji?

Natalia de Barbaro na spotkaniu autorskim z czytelniczkami książki "Przejścia. Którędy do miłości"

Natalia de Barbaro w rozmowie dla "Co Za Tydzień" wyznała, że zależy jej na tym, aby pomóc czytelniczkom dostrzec, że mimo trudności i nieszczęść, jest w nas ukryta miłość.

Zależałoby mi na takim uczuciu, które by się mogło pojawić po lekturze tej książki, że jest dla mnie, dla czytelniczki, miejsce na świecie. Dla mnie jest też ważna taka myśl, że jednak my tworzymy tą swoją rzeczywistość. Są oczywiście takie fronty atmosferyczne na świecie, różne okoliczności, ale ostatecznie jednak to my decydujemy, na ile nasz świat jest światem niepokoju. O to chodzi, żeby wyrwać się z tej wierności w krzywdzie i żeby nie powtarzać sobie tylko opowieści, ile mam dowodów na to, że moje życie było i będzie nieszczęśliwe, tylko właśnie, żeby wykonać ten ruch, że można zrobić z popiołu pigment i namalować coś swojego. 

Maja Ostaszewska i Orina Krajewska o twórczości Natalii de Barbaro

Książka "Przejścia. Którędy do miłości" dostępna jest również w wersji audio. Lektorką tej publikacji jest aktorka Maja Ostaszewska.

- To jest wspaniała książka i absolutnie można ją czytać czy też słuchać, oczywiście zapraszam. To, co jest taką siłą Natalii, to jej niesamowita szczerość. Ona pisze te książki językiem kogoś bliskiego, bardzo bezpośrednim. I też nie boi się, ona nas nie poucza, ona też nie boi się pisać o tym, jak sama czasem błądzi, szuka, jak przyłapuje się na jakichś stereotypach. I to, myślę, niezwykle nas do niej zbliża, bo czujemy po prostu szczerość. My nie lubimy być pouczane, lubimy mieć poczucie jakiejś wspólnoty w doświadczeniu - powiedziała Maja Ostaszewska w rozmowie z "Co Za Tydzień".

Aktorka Orina Krajewska poprowadziła spotkanie z czytelnikami Natalii de Barbaro.

- My, które wychowałyśmy się w latach dziewięćdziesiątych czy dwutysięcznych, po prostu mamy trochę do pożegnania, czy to jest wstyd, czy to jest poczucie winy. Jestem przekonana, że tak jak i "Czuła przewodniczka, tak jak i "Przędza", tak teraz "Przejścia" będą miały po prostu swoje zdania, cytaty, które wejdą w ten obieg i niech idą jak najszerzej. 

Autorka/Autor: KS
Czytaj więcej: