Malta Festival ponownie zachwycił. Od 24-godzinnego spektaklu Magdaleny Cieleckiej po koncerty światowych gwiazd

Klatka kluczowa-542631
Malta Festival ponownie zachwycił. Od 24-godzinnego spektaklu Magdaleny Cieleckiej po koncerty światowych gwiazd
Źródło zdj. gł.: crab
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Spektakularne widowiska, światowe gwiazdy, muzyczne emocje i sztuka, która łączy ludzi z pomaganiem. Tegoroczny Malta Festival po raz kolejny udowodnił, że jest jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w Polsce. Publiczność zachwycił m.in. 24-godzinny spektakl Magdaleny Cieleckiej „The Second Woman”, a w programie nie zabrakło koncertów, międzynarodowych artystów i charytatywnej inicjatywy „Dobry Stół”.

Magdalena Cielecka zachwyciła na Malta Festival. Przez 24 godziny nie schodziła ze sceny

Wybitna aktorka zagrała w spektaklu "The Second Woman", który trwał nieprzerwanie przez 24 godziny. W tym czasie w jednej scenie partnerowało aktorce łącznie 100 mężczyzn, których pojawienie się było dla Magdaleny Cieleckiej niespodzianką.

W rozmowie z "Co za Tydzień" Magdalena Cielecka powiedziała:

- Dzisiaj się czułam jak Rolling Stonesi, naprawdę, bo rodzaj energii od widowni też, ich obecności, ich wsparcia, ale też zachwytu, wrzasku, ferii, takiej akceptacji, uwielbienia była niesamowita. Było to wydarzenie dla mnie, myślę, że pierwsze i ostatnie takie, jedyne w swoim rodzaju. Nigdy czegoś takiego nie zrobiłam i myślę, że już nie zrobię. I w ogóle nie wiem, kiedy te 24 godziny zleciały, naprawdę. Ja byłam na takiej adrenalinie i w takiej ciekawości tego, co się wydarza. Każdy był osobnym kosmosem, nową przygodą. To było piękne, że za każdym razem jak wychodziłam w takich setach, to dostawałam takie owacje na samo wyjście, że życzyłabym sobie tego na co dzień. Ale potem to zakończenie było jakieś takie poruszające, obezwładniające, wzruszające totalnie, że ja się właściwie tak trzęsłam, telepałam, nie wiem, czy właśnie ze zmęczenia, czy ze wzruszenia, z satysfakcji i z ulgi, że to już za mną - mówiła.

Tegoroczna edycja Festiwalu Malta udowodniła, że kultura może zaskakiwać, angażować i łączyć ludzi. Festiwal otworzył wyjątkowy koncert "Za miłość" nad Jeziorem Maltańskim, przygotowany specjalnie na to wydarzenie.

Dominika Kulczyk, która jest mecenaską Malta Festiwal w Poznaniu powiedziała:

- Malta jest miłością pod postacią festiwalu. My po prostu świętujemy miłość, bo festiwal jest od świętowania. Zawsze taka była intencja wszystkich festiwali. Myślę, że to ważne, żeby w każdym właśnie festiwalu, w świętowaniu była radość i lekkość, żeby było tak, że jest mnóstwo otwartości przede wszystkim i że jest zawsze coś dla każdego - mówiła.

Ulice Poznania wypełniły także dźwięki orkiestry brassowej. Było kolorowo i blisko publiczności. Muzyk zespołu Bandakadabra - Giulio Piola powiedział:

- Jesteśmy szczęśliwi, że możemy tu być. Podróżujemy dużo po świecie, ale ten festiwal w Poznaniu jest naszym ulubionym. Wszystko tu jest świetne, a publiczność fantastyczna - dodał.

Podczas tegorocznej Malty wystąpiły także zespoły Beirut i Efterklang. Casper Clausen w rozmowie z nami dodał:

- Jestem podekscytowany tym, że mogliśmy wrócić do Poznania. Graliśmy tu wiele razy. Tym razem wyjątkowe jest to, że gramy razem z naszymi przyjaciółmi z zespołu Beirut, którzy gościnnie wystąpili na naszym ostatnim albumie. Także naprawdę się ogromnie cieszę, że możemy być częścią festiwalu Malta - mówił.

Dominika Kulczyk o wyjątkowej akcji "Dobry Stół"

Malta Festival to nie tylko wydarzenia artystyczne. Ważnym elementem programu była również idea żółtego talerza, przypominająca o tym, że kultura może iść w parze z pomocą potrzebującym.

Dominika Kulczyk zaznaczyła:

- Ta kolacja jest wyjątkowa nie tylko dlatego, że miejsce, w którym jesteśmy, jest przepiękne i nastrojowe, ale to, co jest najważniejsze, to jest dobry stół. Bo przy tym stole siedzą dobrzy ludzie, którzy chcą zatroszczyć się o dzieciaki w 200 szkołach w Polsce, które do dzieciaki nie mają dobrego jedzenia. Jedzenia, które żywi, które buduje, jedzenia, które smakuje, pachnie domem. Dochód z tego dzisiejszego wieczoru, z biletów, które zostały przez poznaniaków wspaniałych, hojnych zakupione, jest właśnie przeznaczony na żywienie dzieci - mówiła.

Autorka/Autor: AC
Czytaj więcej: