Świnoujście to prawdziwy raj dla turystów
Tutaj złoty piasek spotyka się z szumem fal, a w tle jest majestatyczna latarnia morska, najwyższa nad Bałtykiem. Spacer po promenadzie to obowiązkowy punkt każdego dnia. Stylowe kawiarnie, pijalnie wód, fontaneny i klimatyczne pawilony. Wszystko to tworzy niepowtarzalny nadmorski klimat.
Dla tych, którzy chcą zobaczyć miasto z innej perspektywy, rejsy statkami po Świnie i Zalewie Szczecińskim to świetna propozycja. Można wyruszyć w podróż w stronę niemieckiego Albeku, albo poznać tajemnice portu i kanałów wodnych. A gdy nabierzemy apetytu na więcej, wystarczy ruszyć w stronę nowoczesnego Muzeum Rybołówstwa, czy spacerować uliczkami i zachwycać się miejską architekturą.
Prawa miejskie nasze miasto odzyskało 260 lat temu. W tym roku obchodzimy jubileusz z tym związany. I dlatego też architektura w naszym mieście jest dużo młodsza, niż w innych miastach naszego regionu. Na Pomorzu Zachodnim miasta były zakładane w XIV wieku, natomiast nasze pochodzi z XVIII wieku i dlatego też i inny rodzaj architektury. Mamy tutaj do czynienia wielokrotnie z neogotykiem, z czymś w rodzaju secesji, chociaż secesja to oczywiście nie jest- opowiadał Michał Faligowski, przewodnik miejski po Świnoujściu.
Świnoujście poleca się zarówno rowerzystom jak i miłośnikom plażowania
Świnoujście to też prawdziwy raj dla rowerzystów. Ponad 120 kilometrów tras rowerowych prowadzi przez lasy, parki, wały przeciwpowodziowe i nadmorskie ścieżki. A wszystko to z widokiem na morze i przy akompaniamencie mew.
Tylko przyjeżdżać i jeździć. Możemy się udać stąd, wszędzie. Tutaj jest brama dla rowerzystów. Można wsiąść na prom i do Szczecina pojechać. Rowerem pojeździć po okolicach, wrócić sobie ten prom. Można przepiękną trasę zrobić wkoło Zalewu Szczecińskiego, jedna z najładniejszych. No i tu się zaczyna Velo Baltica przecież, najpiękniejsza trasa. 540 kilometrów aż do Helu- zachwalał rowerzysta, Robert Miecznik
W Świnoujściu mamy nie tylko najszerszą plażę w Polsce, ale też jedną z najbezpieczniejszych.
Jeśli chodzi o ilość ratowników, to jest to około 35-40 ratowników. W zależności od tego, jaką mamy potrzebę, jaki jest szczyt sezonu. Co roku tych ludzi jest coraz więcej. Ja pamiętam czasy, gdzie jak wchodziłem na plażę, to na 400 metrach byli tylko ludzie, a na prawo, na lewo było pusto. A teraz jak się wejdzie na plażę, to oni są wszędzie. Także naprawdę mamy tutaj co robić. Tak naprawdę wolimy zapobiegać, edukować, żeby później nie było właśnie tych przykrych sytuacji. Każda edukacja, każda profilaktyka, każde jakieś pokazy ratownicze, czy inwestycja w młodzież, jeśli chodzi o naukę pierwszej pomocy, to jest inwestycja w uratowanie czyjegoś życia- tłumaczył Jarosław Włodarczyk z WOPR Świnoujście.
Świnoujście zaprasza na letnie festiwale
Lato w mieście to nie tylko plażowanie. To także festiwale muzyczne, koncerty plenerowe i spektakle pod gołym niebem. W lipcu miasto rozbrzmiewa jazzem, a w sierpniu morskimi opowieściami podczas Festiwalu Piosenki Żeglarskiej.
Świnoujście to kultura i muzyka. Wprowadziliśmy od paru lat cudowne koncerty jazzowe, w altanie w środowisku parku. Tak fajnie się przyjęło, że zaczynamy teraz na muszli koncertowej festiwal. Fama jest już od 66 roku, o ile dobrze pamiętam, więc tak naprawdę ciągle coś się tutaj dzieje. I naprawdę młodzi znajdą tutaj coś dla siebie i osoby w wieku starszym- powiedziała Anna Socha z Miejskiego Domu Kultury w Świnoujściu.
Źródło zdjęcia głównego: TVN