Sławomir Uniatowski wystąpił w Krakowie. Wokalista mierzy się z repertuarem kultowych artystów. "Nigdy w życiu się nie uczyłem śpiewać"
Sławomir Uniatowski w Krakowie
Elegancki i wszechstronny w swoich wykonaniach jest Sławomir Uniatowski, o czym mogliśmy się przekonać podczas przygotowań i w trakcie krakowskiego koncertu artysty, gdzie zabrzmiały utwory takich legend muzyki jak Sinatra, Wodecki, Zauha czy Ciechowski.
- Bardzo lubię śpiewać najróżniejsze piosenki, wiadomo, że jesteśmy w Polsce, w Polsce są Polacy, a Polacy lubią słuchać polskich piosenek, więc kogo mógłbym śpiewać? Głównie Andrzeja Zauha czy Zbyszka Wodeckiego, czy Krzysztofa Krawczyka, no bo to są jakby moje głosy - przyznał Sławomir Uniatowski.
- To jest świetny repertuar, poza tym tych osób już nie ma z nami, no to kto ma to robić? Ja nigdy w życiu się nie uczyłem śpiewać, ja nie uczyłem się grać, ja gram na kilkunastu instrumentach i po prostu śpiewam wszystkie te piosenki zupełnie inaczej - dodał.
Jak zauważył perkusista Tomasz Torres:
- Mierzenie się z repertuarem takich artystów, do jakich zabiera się Sławek, wychodzi mu genialnie. Uważam, że na polskiej scenie muzycznej mało jest głosów, które mogą tak pięknie podejść do takich klasyków.
Sławomir Uniatowski przyznał z uśmiechem:
- Serwuję słuchaczom taką podróż przez wspomnienia. To jest miłe patrzeć po koncercie jak przychodzą i widać po nich takie wzruszenie i radość, że mogłem im przypomnieć piękne rzeczy, piękne piosenki.
Sławomir Uniatowski wystąpi w lipcu w Brągowie. Kolejna odsłona koncertów od września.