Wystawa "Pociąg Do Zakopanego". Sztuka inspirowana kulturą i tradycją Podhala

Wystawa "Pociąg Do Zakopanego"
czt1101_wystawapociagdozakopanego.mp4
Wystawa "Pociąg Do Zakopanego" to ekspozycja, która połączyła dwie wizje artystów zafascynowanych Podhalem. Mowa o dialogu twórczym Magdaleny Berbeki i Michała Zaborowskiego. Na potrzeby projektu powstała sesja fotograficzna autorstwa Andrzeja Świetlika – wybitnego polskiego fotografa. Był to ostatni zrealizowany przez niego projekt, ukończony tuż przed śmiercią. 

Wystawa "Pociąg Do Zakopanego"

O sztuce inspirowanej kulturą i tradycją Podhala opowiedział nam kolekcjoner sztuki Juliusz Windorbski.

- Wracamy do dwudziestolecia, kiedy Zakopane było w jakiś sposób stolicą kulturalną Polski, gdzie zjeżdżali tutaj Stryjeńska, Malczewski, Witkacy oraz wielu, wielu innych ludzi kultury i sztuki. Chcieliśmy trochę do tego wrócić i zrobić zderzenie dwóch artystów. Wyszło to absolutnie imponująco. Jest to nieprawdopodobna kolaboracja tych dwóch artystów plus trzeciego, czyli już świętej pamięci Andrzeja Świetlika, który ich uwierzył na tych fotografiach.

Twórczy dialog Magdaleny Berbeki i Michała Zaborowskiego, który można było podziwiać w Teatrze im. S.I. Witkiewicza do 6 stycznia. To pierwszy tego rodzaju projekt największej prywatnej instytucji kultury w Polsce.

- To jest bardzo szczęśliwy dzień, ale to też jest taki dzień trochę refleksyjny, bo ta wystawa spowodowała to, że poznałem fantastyczną młodą artystkę, z którą tworzyliśmy ten projekt, a jednocześnie straciłem w tym samym czasie swojego przyjaciela Andrzeja Świetlika, który wykonał ostatnie zdjęcia w swoim życiu razem właśnie ze mną i z Magdą - wyznał artysta malarz Michał Zaborowski.

To rodzaj takiej sztafety pokoleń, sztafety artystycznej. Chcieliśmy w jakiś sposób przywrócić Zakopane do tej tradycji kulturalnej, do postaci wymiaru Szymanowskiego, Witkacego, Stryjeńskiej, że to jest miejsce, które oprócz jakichś wydarzeń masowych, powinno również przeciągać takie wydarzenia kulturalne i to takie naprawdę ważne moim zdaniem dla kultury polskiej. 

"Pociąg Do Zakopanego" oczami rzeźbiarki Magdaleny Berbeki

Magdalena Berberka podkreśliła, że zainteresowanie wystawą bardzo ją cieszy.

- To ma ogromne znaczenie, bo rzeczywiście w tworzeniu jest taki moment, że jak się już kończy pracę, to ciężko ją oddać. To jest tak jakby trochę się rozstawało z jakimś kochankiem, ale w momencie, kiedy przychodzą obejrzeć to inni ludzie, to wtedy wiesz, że o to chodziło, żeby to zaistniało, żeby to zostało zobaczone.

Zakopane uwielbia współpracować z przyjezdnymi i mam nadzieję, że nasza współpraca z Teatrem Witkacego i moja współpraca z Michałem Zaborowskim wybrzmi państwu jak najlepiej
- dodała artystka.

Rzeźby Magdaleny Berbecki nawiązują do mitów Podhala, a obrazy Michała Zaborowskiego przedstawiają m.in. Witkacego w roli misia z Krupówek czy Zofię Stryjeńską jako sprzedawczynię oscypków.

podziel się:

Pozostałe wiadomości