Adam Sztaba o wyjątkowym jubileuszu
Adam Sztaba w rozmowie z "Co za Tydzień" powiedział:
- Ja się bardzo cieszę, bo jestem wśród muzyków — świetnych, wspaniałych, wybranych. Takich, którzy zagrają wszystko. Zagrają każdy mój pomysł, najbardziej karkołomny, trudny, wyszukany. Więc ja czuję pewność też na scenie i taką radość z muzykowania. Na froncie wspaniali soliści. Wybraliśmy po prostu utwory, które w tych 20 latach gdzieś nam się zakorzeniły w głowie, w uszach, w umyśle. Jest to jednak retrospekcja — wybrane utwory z tych 20 lat, które gdzieś już były znane albo mniej znane, i dajemy im nowe życie. No i przede wszystkim możemy zagrać na żywo — mówił Adam Sztaba.
Natalia Kukulska dodała:
- Jest między nami nić sympatii, mogę tak powiedzieć. Mamy wiele wspólnego — oprócz wspólnej pasji, zamiłowania do muzyki, myślę, że również podobne poczucie humoru. Obydwoje też lubimy ze sobą rozmawiać. Często jest tak, że dzwonimy do siebie w jakiejś sprawie, a potem okazuje się, że minęła godzina i nie wiadomo kiedy. Ma taki rodzaj muzycznej wrażliwości, empatii, ponieważ on naprawdę pisze aranżacje pod wykonawcę. Kiedy już kogoś dobrze zna, to wie, na co może sobie pozwolić — i to się sprawdza.
Anna Karwan dodała:
- Myślę, że wszystkie piosenki, które Adam dla mnie dzisiaj przygotował, bardzo pokazują, jaka ja dzisiaj jestem. Jakie mam możliwości, które wydawało mi się, że są nie do osiągnięcia, a najwyraźniej siedziały głęboko ukryte. Dzięki aranżacjom Adama wydobywam to z siebie w bardzo przyjemny sposób. Mam nadzieję, że dla słuchaczy również — bo dla mnie jest to ogromne spełnienie.
Kuba Badach o twórczości Adama Sztaby
Kuba Badach dodał:
- Nuty, które się dostaje od Adama, są zawsze pięknie przygotowane, spreparowane — ta precyzja! A później zabawa, która właściwie się nie kończy, bo to są tak misternie złożone aranżacje. To jest rodeo — naprawdę trzeba wsiąść na tego byka albo konia i starać się nie spaść.
Adam Sztaba dodał:
- Każde wykonanie jest inne. Jesteśmy każdego dnia innymi ludźmi — inaczej się czujemy, inaczej serce bije. Inna sala, inna akustyka, więc ta nieprzewidywalność jest wspaniała. Nie możemy wpaść w rutynę — i obyśmy nigdy nie wpadli. Mam nadzieję, że ten zespół będzie tak funkcjonował jeszcze długie lata — zaznaczył.
Autor: AC
Reporter: Anna Baran