Gwiazdy

Mąż i córka wspierają Nataszę Urbańską. "Nie ma mnie czasem cały dzień"

Gwiazdy

Autor:
Anna
Pawelczyk-Bardyga
Córka Nataszy Urbańskiej ma już 14 lat

Natasza Urbańska w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą opowiedziała o wsparciu, jakie dostaje od najbliższych. Gwiazda bez ogródek przyznała, że czasem potrafi jej nie być w domu cały dzień. Wówczas Janusz Józefowicz i ich córka Kalina muszą sobie radzić sami. - To wszystko często jest też pode mnie aranżowane - mówiła.

Natasza Urbańska z przytupem weszła w nowy rok. Gwiazda niedawno wygrała program "Mask Singer", a jeszcze wcześniej zaczęła nagrania do nowej, solowej płyty. Artystka chce powrócić do muzycznego świata i niedługo przedstawi fanom swoje nowe dzieło. Praca nad projektami, a także jednoczesne granie w teatrze zabiera żonie Janusza Józefowicza bardzo dużo czasu. Na szczęście może liczyć na wsparcie rodziny.

Natasza Urbańska może liczyć na wsparcie rodziny. "Dają mi ogromną siłę"

Natasza Urbańska nie ukrywa, że obecnie ma bardzo dobrą passę i z nadzieją patrzy w przyszłość. Wszystkich nowych projektów nie mogłaby się jednak podjąć, gdyby nie wsparcie jej najbliższych.

- Idę naprzód ze zdwojoną siłą, mam cudowną rodzinę, która mnie wspiera i daje mi ogromną siłę. Widzę, że i Kalina, i mój mąż wierzą we mnie bardzo mocno i jestem im za to ogromnie wdzięczna .

Aktorka dodała, że gesty wsparcia w ich domu to więcej niż tylko słowa.

- To się dzieje pomiędzy słowami. Oni dają mi czas, a nie ma mnie czasem cały dzień. To wszystko często jest też pode mnie aranżowane, ale takie jest też życie artysty. Mam cudownych ludzi wokół siebie, moją menadżer, która wierzy we mnie jak wariat i wspólnie dokonujemy rzeczy niemożliwych .

Gwiazda od kilku miesięcy praktycznie non stop jest w pracy i szlifuje nowe projekty.

- Bardzo się cieszę, że mogę realizować swoje pomysły i marzenia, które gdzieś, kiedyś pojawiły się w mojej głowie... Cieszę się, że mam na to siłę i ludzi, którzy mi w tym pomagają i mnie wspierają - zakończyła.

Mąż i córka wspierają Nataszę Urbańską. "Nie ma mnie czasem cały dzień"
Mąż i córka wspierają Nataszę Urbańską. "Nie ma mnie czasem cały dzień" Natasza Urbańska w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą opowiedziała o wsparciu, jakie dostaje od najbliższych. Gwiazda bez ogródek przyznała, że czasem potrafi jej nie być w domu cały dzień. Wówczas Janusz Józefowicz i ich córka Kalina muszą sobie radzić sami. - To wszystko często jest też pode mnie aranżowane - mówiła.

Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz dzielą się domowymi obowiązkami

Natasza Urbańska niedawno w rozmowie z nami przyznała, że podział obowiązków w jej domu mocno zmienił się na przestrzeni lat. Gwiazda zaznaczyła, że obecnie bardzo pomaga jej mąż, który odrabia i spędza czas z ich córką, a czasem nawet podaje obiad dla całej rodziny.

- To się zmienia na przestrzeni czasu. Dziś to mój mąż zupkę podawał i jestem ciekawa, jak to wyglądało (śmiech). On świetnie się w tym odnajduje i kiedy ja nie mam czasu odrobić z Kalinką lekcji, to Janusz to robi. Wtedy zacieśniają się więzi. Czasem rozmawiam z Januszem: "Chodź, pojedziemy z Kalinką". Ona też potrzebuje tych rodziców, potrzebuje rozmowy, ale także rówieśników, żeby się powygłupiać. Staramy się znaleźć taki złoty środek i dzielić się tymi obowiązkami - wyjasniała.

Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz są małżeństwem
Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz są małżeństwem Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz są małżeństwem Źródło: ANDRAS SZILAGYI/MWMEDIA

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie tutaj.

Autor:Anna Pawelczyk-Bardyga

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

Pozostałe wiadomości