Nie żyje popularny DJ. Ujawniono szokujące szczegóły zbrodni

Nie żyje DJ z Memphis - "Slick Rick"
Nie żyje DJ z Memphis - "Slick Rick"
Źródło zdj. gł.: Getty Images/Facebook
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Media obiegła informacja o makabrycznym zdarzeniu. Nie żyje Rick Buchanan, lokalny DJ z Memphis w stanie Tennessee. 59-latka odnaleziono w domu, a szczegóły jego śmierci są wręcz szokujące. Mężczyzna funkcjonował w branży pod pseudonimem "Slick Rick". Dla wielu melomanów brzmi to znajomo, bowiem tak samo nazywa się popularny afroamerykański raper pochodzenia brytyjskiego.

Rick Buchanan, lokalny DJ z Memphis w stanie Tennessee, znany pod pseudonimem "Slick Rick". Mężczyzna przeszło 10 lat temu ledwo uszedł z życiem. W 2014 roku został postrzelony podczas napadu. Trafił wówczas w stanie krytycznym do szpitala i ledwo uszedł z życiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.

ODESZLI_POLSKA_2023
Polscy artyści, dziennikarze i sportowcy, którzy zmarli w 2023 roku
Źródło: cozatydzień

Nie żyje Rick Buchanan

Niestety teraz zza granicy płyną niepokojące wieści. Popularny DJ został znaleziony martwy w swoim domu. Na ciało trafił brat, który został zawiadomiony przez sąsiada. Mężczyzna zauważył, że drzwi do domu Slick Ricka są uchylone i zdecydował się zadzwonić do Johna Buchanana. To, na co brat zmarłego trafił na miejscu, było dla niego ogromnym szokiem.

John Buchanana w rozmowie z FOX13 opowiedział o szczegółach makabrycznego odkrycia. Znalazł brata niedługo po wejściu do domu. Mężczyzna leżał na ziemi.

"Wydawało mi się, że płaszcz miał założony przez głowę, jakby było mu zimno czy coś. Wybiegłem, a potem wbiegłem z powrotem. I wtedy zdałem sobie sprawę, że to coś gorszego" - powiedział.

Okazało się, że ciało zostało pozbawione głowy. Co więcej, spodnie były ściągnięte, a w dłoni zmarłego wciąż znajdowały się klucze. John Buchanana wyjawił ponadto, że po wejściu do domu zauważył, że tylne drzwi są otwarte.

Policja wszczęła śledztwo

Okoliczności, w jakich odnaleziono ciało DJ, z pewnością budzą wątpliwość. Policja wszczęła śledztwo, a amerykańskie media donoszą, że na ten moment nie stwierdzono "bezpośrednich oznak przestępstwa". Mimo to wiele wskazuje na to, że doszło do morderstwa i rozboju.

Brat zmarłego w wywiadzie przyznał, że wydarzenia z 2014 roku odmieniły Ricka Buchanana. Po strzelaninie przeszedł kilka operacji, a jego życie ledwo udało się uratować. Zdaniem Johna Buchanana po tej sytuacji jego brat stał się "odludkiem", rzadko występował, choć dotychczas uwielbiał kontakt z lokalną społecznością i miał problemy ze znalezieniem pracy.

Po śmierci DJ rodzina Ricka Buchanana uruchomiła stronę, za pośrednictwem której zbierano pieniądze na fundusz pogrzebowy.

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim newsy rozrywkowe, kulturalne i show-biznesowe, ale znaczną częścią naszej codziennej pracy są także cykle i wywiady, które regularnie pojawiają się na stronie. Możecie nas znaleźć również na TikToku, Facebooku i Instagramie. Dziękujemy Wam za wspólnie spędzony czas. 

Czytaj też:

Autorka/Autor: Dominika Kowalewska
Czytaj więcej: