Bursztynowy Słowik przyznany! Emocjonalne wyznania triumfatorów. Kulisy Top of the Top Sopot Festival

Kasia Sienkiewicz, Ania Karwan, Kuba i Kuba
Cztery dni magicznych brzmień w Operze Leśnej. Kulisy Top of the Top Sopot Festival
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Tradycyjnie to właśnie Opera Leśna w Sopocie stała się sercem polskiej sceny muzycznej. W trakcie czterech dni Top of the Top Sopot Festival publiczność oraz widzowie przed telewizorami mogli podziwiać ponad 70 artystów i artystek. Poza spektakularnymi koncertami i jubileuszami, największe emocje budził tradycyjny wyścig o statuetkę Bursztynowego Słowika. Po zaciętej i pełnej życzliwości rywalizacji nagroda trafiła do duetu Kuba i Kuba, a sami uczestnicy nie kryli w kulisach ogromnego wzruszenia.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Kto wygrał Bursztynowego Słowika na Top of the Top Sopot Festival?
  • Ilu artystów wystąpiło podczas Top of the Top Sopot Festival w Operze Leśnej?
  • Jak muzycy ocenili atmosferę rywalizacji podczas festiwalu w Sopocie?
  • Co powiedzieli członkowie zespołu Kuba i Kuba po odebraniu nagrody?
  • Jak Natalia Muianga skomentowała swoją nominację do Bursztynowego Słowika?
  • W jaki sposób na festiwalu uczczono pamięć Stanisława Soyki?
  • Co Kasia Sienkiewicz mówiła o rywalizacji ze znajomymi z branży muzycznej?
  • Kiedy odbywa się Top of the Top Sopot Festival w Operze Leśnej?
  • Jakie wyznanie złożyła Natalia Grosiak po swoim występie w Sopocie?

Top of the Top Sopot Festival wywołał wiele emocji

Tegoroczny konkurs o Bursztynowego Słowika przyniósł zestawienie zróżnicowanych głosów oraz niezwykłych osobowości. Dla młodych wykonawców sam udział w wydarzeniu był spełnieniem artystycznych marzeń. Natalia Muianga szczerze opowiadała o uczuciach, jakie towarzyszyły jej tuż przed wyjściem na legendarne deski Opery Leśnej.

Kocham tę adrenalinę, która towarzyszy mi przed występem, bo jest to taki ekscytujący dreszczyk. Kiedy wychodzę na scenę i zaczynam śpiewać, wszystko to tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że właśnie wtedy czuję się najlepiej. Czuję się wyróżniona, że udało mi się tutaj zakwalifikować i że jestem nominowana. To dla mnie naprawdę wielkie wyróżnienie. Cieszę się, bo jest to moje kolejne odhaczone marzenie
- podkreśliła Natalia Muianga.

Z kolei Kasia Sienkiewicz zwróciła uwagę na specyficzną atmosferę panującą w garderobach. Rywalizacja o prestiżowe trofeum połączyła bliskich znajomych z branży, tworząc wyjątkowy, choć momentami wręcz niezręczny klimat walki o wygraną:

Bardzo przyjaźnię się z artystami, którzy dzisiaj konkurują o Słowika. Jak odnaleźć się w takiej sytuacji, kiedy samemu zależy ci na wygranej i intensywnie się do tego przygotowujesz? Oczywiście chciałabym wygrać, a jednocześnie bardzo dobrze im życzę. Lubię też ich piosenki, więc jeśli któreś z nich wygra, będę się cieszyć tak samo. Mam wrażenie, że kiedy spotkaliśmy się dzisiaj za kulisami, wszyscy znaleźliśmy się w niezręcznej sytuacji: niby jesteśmy rywalami, ale przecież także przyjaciółmi
- wyznała Kasia Sienkiewicz.

Ostateczny werdykt należał wspólnie do jurorów oraz głosującej publiczności. Statuetkę wywalczył duet Kuba i Kuba, którzy po ogłoszeniu wyników nie potrafili ukryć zaskoczenia oraz ogromnej wdzięczności:

Jesteśmy bardzo wdzięczni za to, co się wydarzyło. To niesamowite emocje, zwłaszcza dla tak młodych chłopaków. Głupio to zabrzmi, bo na tej scenie występowali cudowni artyści. To, że mogliśmy wystąpić tutaj razem z nimi, jest czymś wspaniałym. Z całego serca wszystkim dziękujemy i gratulujemy, bo to kawał historii
- podsumowali wzruszeni triumfatorzy.
Kasia Sienkiewicz, Ania Karwan, Kuba i Kuba
Kasia Sienkiewicz, Ania Karwan, Kuba i Kuba

Poruszające wspomnienie Stanisława Soyki

Top of the Top Sopot Festival to nie tylko zacięte konkursowe emocje i rozrywkowe brzmienia, ale również miejsce pełne nostalgii oraz oddawania szacunku mistrzom. Szczególnym, niezwykle podniosłym punktem programu był wieczór dedykowany pamięci Stanisława Soyki. Wybitny artysta po raz ostatni zaśpiewał w Operze Leśnej podczas zeszłorocznej próby, tworząc poruszający duet z Natalią Grosiak.

Powrót do Sopotu w rocznicę tamtych wydarzeń był dla artystki głębokim przeżyciem osobistym. Natalia Grosiak wyznała, jak od teraz postrzega to urokliwe nadmorskie miejsce.

Sopot będzie od teraz dla mnie bardzo symbolicznym miastem, szczególnie w kontekście sierpnia. Zawsze w sierpniu, około dwudziestego, będę myślała o Sopocie
- podsumowała wokalista.

Tegoroczna edycja festiwalu po raz kolejny dowiodła, że sopocka scenografia łączy pokolenia, tworząc unikalną przestrzeń dla debiutów, przyjaźni oraz pielęgnowania pamięci o najważniejszych postaciach w historii polskiej piosenki.

Natalia Grosiak i Stanisław Soyka
Natalia Grosiak i Stanisław Soyka
Czytaj więcej: