Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego przyznana. Kto zgarnął statuetkę?

Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego rozdane!
Nagrody im. Zbigniewa Cybulskiego rozdane!
Styczeń to miesiąc, w którym poznajemy laureatów Nagrody Aktorskiej im. Zbyszka Cybulskiego. To statuetka dla twórców młodego pokolenia, którzy wyróżniają się wybitną indywidualnością. Wśród laureatów jest także Maja Ostaszewska, dziś członkini kapituły.

Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego została przyznana

Maja Ostaszewska w rozmowie z "Co za Tydzień" powiedziała:

- Grono wspaniałe – sami zdolni ludzie, bardzo ciekawi, charyzmatyczni. To jest ciekawe, jak ktoś wnosi jakiś taki własny świat, jakąś własną aurę. To, że dobrze gra, że jest naturalny – to jest oczywiste, ale takich aktorów jest wielu. Natomiast ci nominowani w tym roku są wszyscy fascynujący i naprawdę bardzo dobrze im życzę, i jestem bardzo ciekawa ich kolejnych ról - powiedziała aktorka.

Jakub Gierszał, który również był członkiem jury dodał:

- Przyjąłem to zaproszenie jakoś tak z otwartą głową, mimo że mam taki ambiwalentny stosunek trochę do nagród, bo mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że najchętniej dałbym tę nagrodę wszystkim osobom, które dzisiaj są nominowane - mówił.

Sebastian Dela, który był nominowany do nagrody powiedział:

- Sama ta nominacja jest dla mnie wielkim wyróżnieniem i to jest już dla mnie nagroda. Szczególnie kiedy dowiedzieliśmy się, jakie grono wybiera nominowanych – to zawsze wspaniale usłyszeć, że ktoś, kogo filmy się oglądało na ekranie, potem nagle decyduje, że może nominujemy tego człowieka - mówił.

Agata Turkot o wygranej

Decyzją jury nagrodę otrzymała Agata Turkot za rolę w filmie "Dom dobry" Wojciecha Smażowskiego. Aktorka w rozmowie z "Co za Tydzień" mówiła:

- Bardzo się cieszę – co mam powiedzieć – bardzo się cieszę. Nie bywa to łatwe, żeby nagrodzić nasz film. Bardzo lubię taką sprawiedliwość w przyrodzie, że jeżeli dużo energii się wyda, to ta energia wraca. I to jest, wydaje mi się, bardzo sprawiedliwe, bardzo miłe. Taką naprawdę wielką nagrodą było dla mnie to wszystko, co się wydarzyło w zeszłym roku wokół tego filmu już po premierze i cały ten odbiór kobiet, które tak osobiście przeżyły ten film - mówiła.

Monika Olejnik skomentowała:

- "Dom dobry" jest filmem misyjnym. Po tym filmie rozdzwoniły się telefony w całej Polsce i dziewczyny, kobiety poczuły, że muszą walczyć z przemocą – i to jest najważniejsze w tym filmie. I myślę, że Agata pokazała, co może zrobić kobieta - mówiła dziennikarka TVN24.

W rolę prowadzącego galę z dużym wdziękiem wcielił się Eryk Kulm, laureat nagrody sprzed trzech lat.

- Okazuje się, że czułem się całkiem przyjemnie. Jest to bardzo stresujące, bo jesteś wtedy sobą i nie możesz się zakryć za postacią, którą kreujesz na przykład w filmie albo w teatrze, więc jest to trochę trudniejsze. Mój dziadek od strony mamy był świadkiem na ślubie Zbigniewa Cybulskiego, więc to taki miły akcent. Pomyślałem sobie, że jeżeli oni byli przyjaciółmi, to gdzieś tam z góry patrzą na to, że teraz to się dzieje – więc już tak miło - powiedział.

Laureatce i nominowanym gratulujemy.

Czytaj więcej: