Wystawa "Wajda na nowo. Suplement". Andrzej Pągowski zainspirował się twórczością reżysera
Andrzej Pągowski, słynny polski artysta grafik, autor plakatów zapowiadających sztuki teatralne, filmy, festiwale sztuk oraz konkursy piosenek, stworzył 74 plakaty inspirowane twórczością Andrzeja Wajdy. W rozmowie z Olivierem Janiakiem wyjaśnił, jaką rolę spełnia plakat filmowy.
Plakat przede wszystkim musi zwrócić uwagę. Ja mam kilka sekund na to, żeby publiczność zobaczyła. Jeżeli ktoś idzie ulicą i powie, o, zaciekawiło go to i podejmie decyzję, żeby uczestniczyć w tym wydarzeniu, czy to jest teatr czy film, to już go mam. To spełniło rolę. Natomiast, jeżeli on wychodzi z teatru czy z kina, i spojrzy z powrotem na ten plakat, i powie, aha, czyli zrozumiał, wszedł w relację, to ja już go wtedy mam dla siebie, bo on ten plakat zapamiętał- wyjaśnił autor wystawy.
Andrzej Pągowski o Andrzeju Wajdzie, wybitnych reżyserach i pamięci zbiorowej
Andrzej Pągowski pracował z Andrzejem Wajdą. Wszystko zaczęło się od plakatu do filmu "Człowiek z żelaza", następnie był "Pierścionek z orłem w koronie" i "Powidoki". W 2026 roku celebrujemy 100-lecie urodzin wybitnego reżysera. Czym więc dla Andrzeja Pągowskiego jest ta wystawa?
- W tym roku jest siedem wystaw na wszystkich ważniejszych festiwalach. Jest to właśnie pewien hołd składany Andrzejowi Wajdzie, bo to jest jeden z tych reżyserów, którym bardzo wiele zawdzięczam. Przede wszystkim myślenia o filmie. Dla wielu osób jest to odkrycie i tutaj Wajda pobił wszystkich, bo Kieślowski wcześniej, Morgenstern, Has w zeszłym roku, ale Wajda, jak mówimy, ile zrobił filmów? Jak to 60? Więc ja zawsze ćwiczyłem z przyjaciółmi, żeby powiedzieli, ile zrobił i tam ledwo do 20. dochodzili.
Andrzej Pągowski przywraca sposób myślenia o artystach związanych z kinematografią. Jak sam zauważył, pamięć zbiorowa jest bardzo krótka.
Ta pamięć jest bardzo krótka, bardzo ulotna. Ja to czuję na spotkaniach, kiedy muszę tłumaczyć, kto to był Adam Hanuszkiewicz, kto to był Jan Machulski. Nam się wydaje, że to jest normalne, że my wiemy, ale nie, nieprawda. I tego typu projekty, tego typu wystawa, tego typu festiwal, gdzie naprawdę jesteśmy cały czas z publicznością, daje możliwość przekazywania tych rzeczy. Wszyscy mówią, a kto jak nie ty. Więc tak wożę ten kaganek i opowiadam o tym wszystkim.
Wystawę plakatów Andrzeja Pągowskiego można oglądać do końca lipca w Międzyzdrojach.