Programy

Kasia z "ŚOPW" reaguje na słowa Pawła. "Nie pogodził się z tym, że małżeństwo nie wyszło"

Programy

Autor:
Aleksandra
Głowińska

Kasia niespełna rok temu wzięła udział w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia". Po cichu liczyła na to, że skoro wszystkie konwencjonalne sposoby na znalezienie tego jedynego zawiodły, to może być ostatnia szansa na miłość. Tak się jednak nie stało. W rozmowie z Aleksandrą Głowińską odniosła się do gorzkich słów byłego męża, uchyliła rąbek tajemnicy swojego prywatnego życia i wyznała, że miejsce w jej sercu jest już zajęte.

Kasia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" o relacji z mężem

Aleksandra Głowińska, cozatydzien.tvn.pl: W odcinku specjalnym z ust Pawła padło wiele gorzkich słów pod twoim adresem. Spodziewałaś się, że twój przyszły eksmąż będzie wypowiadał się w takim tonie?

Kasia, "Ślub od pierwszego wejrzenia": Nie. Kompletnie się tego nie spodziewałam. Minął prawie rok i myślałam, że już mamy to za sobą. A on nadal do tego wraca. Trzeba zamknąć ten temat i żyć dalej. Widzę, że on chyba nie do końca się z tym wszystkim pogodził.

Jak się czułaś z tym, co usłyszałaś?

Wkurzyłam się! To, co powiedział o lekach wspomagających... To oczywiście nie jest prawda. Nie wiem, dlaczego tak powiedział i skąd ma takie informacje. Mówił, że nie mam zainteresowań. Dobrze, że on ma ich wiele. Zachował się bez klasy.

Rozumiesz, dlaczego to zrobił?

Hmm... Nie wiem. Być może poczuł się zbyt pewnie. Poczuł, że wszyscy go lubią, trzymają jego stronę i są za nim. Dżentelmenem trzeba być do końca.

Julia ze Ślubu od pierwszego wejrzenia o hejcie
Julia ze Ślubu od pierwszego wejrzenia o hejcie Czy Julia Gołębiowska ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” czyta komentarze o sobie w Internecie? Źródło: Co za Tydzień

Odcinek specjalny to jedno, ale ten temat wrócił też w mediach społecznościowych. "A gdybyście chcieli na mnie ponarzekać, to na profilu mojej byłej jest jeszcze sporo miejsca" - napisał Paweł pod ostatnim zdjęciem.

Chciał się odgryźć. W niedzielę zrobiłam na InstaStories Q&A (z ang. questions and answers, czyli pytania i odpowiedzi). Moi obserwatorzy bardzo źle odebrali Pawła po emisji ostatniego odcinka. Ale to działa w dwie strony. Na moim profilu narzekali na Pawła, a na Pawła profilu na mnie.

Macie teraz ze sobą jakiś kontakt? Ta sytuacja z Pawłem wpłynęła na twoje relacje z Klaudią?

Nie utrzymuję z Pawłem kontaktu, ale ta sytuacja nie wpłynęła na moje relacje z Klaudią.

Przyszłabyś na ich wesele, gdyby postanowili wziąć ślub?

Nie myślę o tym na razie. Nie zastanawiałam się nad tym, bo nie mamy jeszcze rozwodu.

Macie już termin?

Wciąż czekamy.

Kasia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" o swoim zdrowiu

W programie Paweł wymienił pracę na stacji benzynowej jako twoje hobby. Chciał ci dopiec? Rozmawialiście kiedyś na ten temat? Mówił już wcześniej o twojej pracy w ten sposób?

Myślę, że chciał mi dopiec, ale w jakim celu? Nie mam pojęcia. Dobrze, że on ma mnóstwo zainteresowań, których nie poznałam. Nigdy wcześniej nie rozmawialiśmy o pracy. Nigdy o nią nie pytał. Myślę, że Paweł nie pogodził się z tym, że to małżeństwo nie wyszło i dlatego teraz chce się odegrać. 

Myślisz, że nadal coś do ciebie czuje?

Nie wiem... On musiałby odpowiedzieć. Ja ten etap mam za sobą. Małżeństwo też. Obarczanie się wzajemnie winą nic nie zmieni. Mogliśmy się przecież rozstać kulturalnie. Nie trzeba wybielać się cudzym kosztem i robić z siebie kozła ofiarnego.

Kasiu, w programie nie czułaś się najlepiej. W odcinku specjalnym mówiłaś, że miałaś problemy z chodzeniem. Dziś jest lepiej?

To prawda. W programie nie czułam się najlepiej. Podczas nagrań lekarze zdiagnozowali u mnie boreliozę. Później okazało się, że diagnoza była nietrafiona. Po wielu badaniach, chodzenia od lekarza do lekarza, okazało się, że jest to choroba tkanki łącznej. Choroba autoimmunologiczna, która zaatakowała mięśnie i stawy. Były dni, że nie mogłam podnieść się z łóżka i wykonywać podstawowych czynności. Nie można tej choroby wyleczyć. Można ją wyciszyć. Jak widać — jestem na dobrej drodze, by tak się stało. Dzisiaj czuję się fantastycznie, leczenie przynosi rezultaty i z dnia na dzień jest coraz lepiej. Wróciła radość z życia! Człowiek dopiero docenia zdrowie, jak je straci. Dlatego cieszę się z każdego dnia i dziękuję Bogu za to, co mam. 

Zdecydowanie widać, że czujesz się lepiej! Niedawno ukazały się twoje sensualne, bardzo kobiece i seksowne zdjęcia.

Dziękuję! Na początku, podczas sesji, czułam się nieswojo. Na co dzień nie mam styczności z aparatem. To była moja pierwsza sensualna sesja. Miałam cudowną fotografkę, która mówiła mi, co mam robić. Zdecydowałam się na nią, bo... jak nie teraz, to kiedy? Trzeba czasem zrobić coś dla siebie. Wszystkie jesteśmy piękne. Każda na swój sposób. Zaskoczyła mnie reakcja internautów. Zdania były oczywiście podzielone, jednym się podobało, innym nie.

Kasiu, a czy tobie udało się kogoś poznać? Twoje serce zabiło mocniej do kogoś?

Tak, ale chcę zostawić to dla siebie. To na razie luźna relacja. Czas pokaże, co będzie dalej, ale na razie nie myślę o kolejnym ślubie.

Zobaczcie zdjęcia Kasi z najnowszej sesji zdjęciowej.

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Profesjonalna sesja Kasi "Ślub od pierwszego wejrzenia". Profesjonalna sesja Kasi Źródło: Karolina Gurdziel fotografia
"Ślub od pierwszego wejrzenia". Profesjonalna sesja Kasi "Ślub od pierwszego wejrzenia". Profesjonalna sesja Kasi Źródło: Karolina Gurdziel fotografia
"Ślub od pierwszego wejrzenia". Profesjonalna sesja Kasi "Ślub od pierwszego wejrzenia". Profesjonalna sesja Kasi Źródło: Karolina Gurdziel fotografia
"Ślub od pierwszego wejrzenia". Profesjonalna sesja Kasi "Ślub od pierwszego wejrzenia". Profesjonalna sesja Kasi Źródło: Karolina Gurdziel fotografia

Zobacz także:

Autor:Aleksandra Głowińska

Źródło zdjęcia głównego: Karolina Gurdziel fotografia

Pozostałe wiadomości