Programy

Robert ze "ŚOPW" pierwszy raz świętuje Dzień Ojca. Wyjaśnia też, za co on dziękuje tacie

Programy

Autor:
Aleksandra
Czajkowska
Reporter:
Aleksandra Głowińska
Robert Żuchowski o Dniu Ojca
InstagramRobert Żuchowski o Dniu Ojca

Robert Żuchowski jest uczestnikiem przedostatniej edycji programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". To właśnie tam poznał Anetę, którą poślubił i z którą niedługo po zakończeniu show doczekał się synka. Teraz w rozmowie z cozatydzien.tvn.pl Robert powiedział, jak świętuje pierwszy Dzień Ojca w roli taty i opowiedział o swoich kontaktach z ojcem.

Robert Żuchowski i Aneta Czajkowska poznali się w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia". Para już od samego początku świetnie się ze sobą dogadywała i szybko pojawiło się między nimi prawdziwe uczucie. Niedługo po zakończeniu programu okazało się, że Aneta spodziewa się dziecka.

Robert Żuchowski o Dniu Ojca

Cztery miesiące temu na świecie pojawił się ich synek Mieszko i od tego czasu rodzina często relacjonuje swoją codzienność w mediach. W tym roku Robert Żuchowski pierwszy raz świętuje Dzień Ojca jako tato. Z tej okazji w rozmowie z Aleksandrą Głowińską dla serwisu cozatydzien.tvn.pl powiedział, jak zamierza spędzić ten dzień.

- Uważam, że mając taką pociechę w domu, Dzień Matki lub Ojca trwa w zasadzie cały rok, dzieci dają tyle szczęścia, że cały czas świętujemy. Ten dzień będę spędzał tak, jak spędzam każdy dzień z moją kochaną rodziną. Po pracy wrócę do nich, odpuszczę sobie drugą pracę na pewno i wspólnie spędzimy popołudnie i wieczór. Szczególnych planów nie mam, bo mimo wszystko najlepiej czujemy się sami ze sobą, w swoim towarzystwie, więc raczej nigdzie się nie będziemy wybierać - powiedział uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia".

Zobacz wideo:

Aneta Żuchowska o rozwoju i powrocie do zawodu. Do ostatniego dnia ciąży trenowała klientów
Aneta Żuchowska o rozwoju i powrocie do zawodu. Do ostatniego dnia ciąży trenowała klientów
cozatydzien.tvn.pl

Robert Żuchowski z "ŚOPW" powiedział, co syn zmienił w jego życiu

Robert Żuchowski dodał, że od czasu pojawienia się w jego życiu żony i syna, wiele rzeczy uległo zmianie.

- Przez ostatnie miesiące odkąd Mieszko pojawił się na świecie, to wiele rzeczy się zmieniło, mamy wiele radości, kiedy on coraz bardziej zaczyna do nas się uśmiechać czy opowiadać po swojemu, gestykulować, to jest coś wspaniałego, nie sposób opisać tego słowami, skrócić w jakiejś krótkiej formie tekstowej czy dźwiękowej. Nadal też mam czas dla siebie, na szczęście malutki jest cały czas spokojny - powiedział.

Na końcu Robert Żuchowski opowiedział o spędzaniu Dniu Ojca z perspektywy dziecka. Dodał, że jego tato rzadko bywał w domu, dlatego większość czasu spędzał z mamą.

- Tak naprawdę niewiele dni spędziliśmy z tatą w Dzień Ojca, z tego względu, że mój tato bardzo często pracował sezonowo za granicą, więc był za każdym razem w pracy na wyjeździe, odkąd pamiętam. My wychowywaliśmy się przez większość czasu z mamą. Tata był głową rodziny, który zasuwał na wszystko i nie chciał, żeby nam czegokolwiek w życiu zabrakło, i z całego serca za to jestem mu wdzięczny, ponieważ dawał i daje radę cały czas - dodał Robert.

Robert Żuchowski wyjaśnił, że znaczenie słowa tata nabrało dla niego nowego znaczenia.

- Znaczenie słowa "tata" na pewno nabrało dla mnie innego znaczenia, ponieważ sam jestem tym ojcem i perspektywa patrzenia na to się zmieniła. Cały czas jestem dzieckiem swojego ojca, i jestem ojcem swojego dziecka, co wiąże się dla mnie z odpowiedzialnością, z poczuciem, że chce dla niego jak najlepiej tak jak mój ojciec dla mnie i siostry - wyjasnił Robert.

I dodał:

- Na pewno mój tata jest wzorem do naśladowania, jeśli chodzi o determinację w dążeniu do tego, co chce osiągnąć i tutaj też biorę przykład z niego od dziecka i staram się w ten sposób działać, ale nie wiem, czy do końca chciałbym tak samo jak mój ojciec jeździć. To się wiązało z tym, że dużo mniej czasu z nami przebywał i był wybór, to albo to. Dzięki temu zapewnił nam dobry byt, ale kosztem swojego życia, bo większość okresu letniego spędzał za granicą - oznajmił.

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor:Aleksandra Czajkowska

Reporter: Aleksandra Głowińska

Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Pozostałe wiadomości