OmenaArt Foundation z najlepszym pawilonem Malta Biennale 2026. Wystawa o relacjach między Polską a Ghaną
OmenaArt Foundation z najlepszym pawilonem Malta Biennale 2026
Pawilon przygotowany przez OmenaArt Foundation zrobił wrażenie nie tylko na widzach, ale i na jurorach. Zdobył główną nagrodę na tegorocznym Biennale. Olivier Janiak dowiedział się, jaka jest idea i źródło tego projektu.
- Wystawa jest takim hołdem, symbolicznym upamiętnieniem bardzo wyjątkowej relacji, która miała miejsce w latach 60. między Polską a Ghaną. Inżynierowie i architekci z Polski lecieli do Ghany, żeby budować tam bardzo ważne projekty. Natomiast ghańscy studenci i studentki przylatywali do Polski, żeby studiować, uczyć się języka - tłumaczy Natalia Bradbury, kuratorka sztuki.
Tkanina ma bardzo rozbudowaną tradycję, zarówno w Polsce, jak i w Ghanie, ale również tutaj na Malcie. Tkanina jest w ogóle takim medium bardzo uniwersalnym. Z tkaniny można stworzyć rzeźbę, można stworzyć obraz. I sama tkanina jest symboliczna, bo jedna nitka jest krucha i delikatna, natomiast złożona w splot daje niesamowitą siłę, niesamowitą moc przekazu artystycznego.
Artystka Eliza Proszczuk opowiedziała o pracy, która była dużym przedsięwzięciem.
- Koncepcja pracy tkwi w masce, która tradycyjnie występuje w kulturze afrykańskiej, ale ta maska pojawia się również w naszej słowiańskiej kulturze, w kulturze polskiej. I gdzieś ta idea przechodzenia między światami, łączenia światów, światów ludzi żywych ze zmarłymi, czy też żegnania starego, a witania nowego roku. Też jakiś taki powrót towarzyszył mi do dzieciństwa, do zabawy, do przyjemności, do radości.
SPRAWDŹ TEŻ: Otworzono Pawilon Polski podczas 2. edycji Malta Biennale. Zobaczcie, co się działo na wydarzeniu
Malta Biennale 2026
Artystka Marta Nadolle opowiedziała, że jej praca powstawała w oparciu o warsztaty, które prowadziła dzięki OmenaArt Foundation. Nadolle wykonała wnętrza domów na tkaninie. Tworzyła je razem z dziećmi. Miały one przedstawiać wnętrza tradycyjnych domów w Ghanie oraz w Polsce.
- To jest tkanina dwustronna, gdzie mamy fasadę i wnętrze domu, no i w tym wnętrzu są relacje z ludźmi. Ogólnie ta cała praca, nie tylko ta zasłona, ale także tamta druga, to opowiada o wspólnocie, o tym, że jest teraz bardzo ważne i potrzebne ludziom przebywanie wśród ludzi w grupie. I każdy taki moment jest dla mnie bardzo cenny.
Olivier Janiak rozmawiał również z artystką pochodzącą z Ghany.
- Po raz pierwszy biorę udział w Biennale. Uważam, że uczestniczenie w takich inicjatywach jest bardzo ważne. Jestem bardzo wdzięczna OmenArt Foundation [...]. To mi pozwoliło rozwijać wiedzę o sztuce i stworzyło możliwość brania udziału w najważniejszych przedsięwzięciach - wyznała Erestina Mensa Doku.
Uzupełnieniem wizualnej części wystawy jest muzyka specjalnie skomponowana przez Mariusza Szypurę.
- Przede wszystkim starałem się oddać te tekstury materiałowe, oddać je w muzyce, no i to właśnie było takie główne wyzwanie. Trzeba było najpierw zrozumieć ideę tego, co tutaj się dzieje. I chodziło mi o złapanie pewnego klimatu i pewnej wrażliwości, ale też nie chciałem, żeby te brzmienia były zbyt gładkie. Chciałem, żeby to było jednak takie chropowate, wiesz, jakby takie, żeby czuć było po prostu, prawie, że dotyk tego. One nie są gładkimi, takimi ambientowymi brzmieniami, są raczej takimi momentami chropawe, troszeczkę zgrzytliwe, bardziej eksperymentalne.