Programy

Filip z "TM" pokazał zdjęcie bez koszulki. Wyznał, z czym się zmaga

Programy

Autor:
Anna
Pawelczyk-Bardyga
Filip Ferner z "Top Model"

Filip Ferner z 11. edycji "Top Model" opublikował zdjęcie bez koszulki na Instagramie i podzielił się z obserwatorami ważnymi refleksjami. Model przyznał, że doświadczył w swoim życiu bodyshamingu, ponieważ jest szczupły. "To, że ktoś jest szczupły, nie oznacza, że nie ma prawa do akceptacji i szacunku" - napisał.

Filip Ferner to uczestnik 11. edycji "Top Model", który już na castingach zwrócił uwagę widzów i jury. 20-latek otrzymał ksywkę "młody Tysio", ponieważ z wyglądu jest bardzo podobny do Marcina Tyszki. Model nie ukrywał, że miał obawy dotyczące jego kariery — Filip Ferner mierzy bowiem prawie dwa metry wzrostu i jest dużo wyższy od typowych modeli. Ostatecznie jednak sympatyczny 20-latek dostał się do programu i do tej pory działa w modelingu.

Resztę artykułu przeczytasz pod materiałem wideo:

Relacja z finału "Top Model"
Relacja z finału "Top Model" Karolina Kalatzi z "Dzień Dobry TVN" Online, Marta Pożarlik z TVN Style i Aleksandra Czajkowska z "Co Za Tydzień" Online komentują finał "Top Model"

Filip Ferner z "Top Model" doświadczył bodyshamingu

Filip Ferner jest bardzo aktywny na Instagramie, gdzie jest w stałym kontakcie z obserwatorami. Model opublikował zdjęcie, na którym widzimy jego nagi tors. Nie był to jednak pretekst do pochwalenia się muskulaturą. Uczestnik programu poruszył bardzo ważny temat bodyshamingu, który dotyka również osób szczupłych.

"Ty w ogóle coś jesz?! - to pytanie, z którym zmagałem się przez wiele lat mojego nastoletniego życia. Bodyshaming na co dzień nie kojarzy się z osobami szczupłymi. Jednak pamiętajcie, że może dotyczyć, to każdego - niezależnie od rozmiaru czy sylwetki. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że również szczuplejsze osoby mogą być ofiarami tego typu komentarzy i prześmiewczych uwag. Nie każdy jest świadomy, że przybranie masy ciała jest często jeszcze trudniejsze niż jej zgubienie" - zaczął swój wpis.

Potem zaapelował do obserwatorów.

"To, że ktoś jest szczupły, nie oznacza, że nie ma prawa do akceptacji i szacunku. Nie oznacza to także, że przez cały czas musi słuchać komentarzy na temat swojej sylwetki. Nie ma jednego wzoru ciała, które jest idealne i każdy ma prawo do decydowania o swoim ciele i jego wyglądzie. Dlatego nie akceptujmy bodyshamingu i pamiętajmy, że #bodypositivity i #selflove to kluczowe wartości, które powinniśmy promować. Moje ciało, moja sprawa" - zakończył.

Internauci podziękowali mu za ten post.

"Super, że o tym piszesz Filip";

"Całe życie słucham komentarzy na temat mojej szczupłej wagi i naprawdę mam dość. Dzięki za ten post";

"Brawo! Też jestem szczupły, chciałbym bardziej przybrać na masie, ale nie jest to taki łatwy proces" - czytamy w komentarzach.

Filip Ferner - kim jest uczestnik 11. edycji "Top Model"?

Filip Ferner ma 20 lat i urodził się w Ukrainie. Wiele lat temu przeprowadził się jednak do Polski, a obecnie mieszka w Warszawie. Po wybuchu wojny model sprowadził do siebie część swojej rodziny i bardzo zaangażował się w pomoc naszym wschodnim sąsiadom. Filip Ferner razem z mamą pracował na infolinii dla Ukraińców, a w wolnych chwilach zajmował się modelingiem.

To właśnie bowiem jest jego jedną z największych pasji w życiu. Filip Ferner już rok temu próbował dostać się do "Top Model", jednak bez skutku. Udało mu się to dopiero w 11. edycji programu. 20-latek odpadł kilka odcinków przed finałem.

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor:Anna Pawelczyk-Bardyga

Źródło zdjęcia głównego: Player

Pozostałe wiadomości