Twórcy serialu "Niebo. Rok w piekle" o pracy na planie
Tomasz Kot w rozmowie z "Co za Tydzień" powiedział:
- Gram osobę uduchowioną – jest to Piotr. Piotr jest szefem grupy ludzi, która zdecydowała się żyć na określonych warunkach w ramach zamkniętej wspólnoty. Można to porównać do sytuacji, w której ludzie nie mogli się z nimi porozumieć - wyznał. Magdalena Różczka dodała:
- Gram Dorotę, żonę guru. On jest oczywiście szefem, on ma charyzmę i ciągnię cały tłum, ale to ona jest szyją tego związku i steruje nim niewątpliwie - dodała.
Stanisław Linowski, czyli serialowy Sebastian dodał:
- Piotr i sekta dają jakąś taką bezpieczną przestrzeń wolności i odwagi, któej moj bohater jak i wszyscy "niebianie", którzy trafili pod jego skrzydła, nagle zaczynają siebie na nowo nazywać - dodał.
"Niebo. Rok w piekle" już na HBO Max
Podczas pracy aktorzy poznali mechanizmy, jakimi rządzą się sekty. Zofia Jastrzębska w rozmowie z "Co za Tydzień" wyznała:
- Gram Anetę Dawidowicz. Jest to młoda dziewczyna, która trochę szuka swojego miejsca w tym świecie. Lubi ryzykować, lubi sprawdzać granice, ale myślę, że ma też duże braki związane z miłością w domu i dlatego jest skłonna do różnych odchyłów. Nasz serial jest inspirowany wydarzeniami, które miały miejsce, i z tego tytułu trochę pogłębiłam wiedzę na temat funkcjonowania sekt. Przyjrzałam się temu, co ludzi sprowadza do tego stanu, dlaczego chcą iść. I tak odpowiadam sobie głośno, że może to jest chęć przynależenia, chęć wspólnoty. Przecież każdy człowiek potrzebuje czuć się gdzieś na miejscu - mówiła. Tomasz Kot dodał: - Niesamowite jest dla mnie zgłębianie samotności, bo mam wrażenie, że to wszystko opiera się na samotności. Mam też poczucie, że w obecnych czasach, gdy wszystko w tym małym telefonie jest oknem na cały świat, jesteśmy jeszcze bardziej samotni. Człowiek cały czas się zastanawia, jak mogło do tego dojść - mówił. Serial "Niebo. Rok w piekle" można już oglądać na platformie HBO Max.
Autor: AC
Reporter: Dawid Muszyński
Źródło zdjęcia głównego: crab