Wokalista Aerosmith trafił na odwyk. Zespół wydał oświadczenie

Autor:
Aleksandra
Czajkowska
Wokalista Aerosmith trafił na odwyk

Lider grupy Aerosmith Steven Tyler po 10 latach życia z dala od narkotyków, trafił na odwyk. W mediach społecznościowych pojawiło się oficjalne oświadczenie zespołu. Grupa musiała odwołać koncerty.

Steven Tyler jest legendą światowej sceny muzycznej. Wieloletni lider Aerosmith stworzył wraz z zespołem wiele ponadczasowych ballad i utworów, takich jak m.in. "I Don't Want to Miss a Thing", "Cryin'" czy "Crazy". Steven Tyler miał za sobą wiele uzależnień, jednak jeszcze nie tak dawno mówił, że już 10 lat udaje mu się żyć z dala od różnych używek.

Aerosmith odwołuje koncerty

Niestety, na Facebooku Aerosmith pojawiło się oświadczenie, w którym możemy przeczytać, że przez ból związany z rekonwalescencją po operacji stopy, wokalista wrócił do nałogu. Steven Tyler jednak sam zgłosił się na odwyk.

"Jak wielu z Was wie, nasz ukochany brat Steven od wielu lat pracuje nad trzeźwością. Po operacji stopy, w ramach przygotowań do występu na scenie i leczenia bólu, powrócił do nałogu i dobrowolnie poddał się programowi leczenia, aby skoncentrować się na powrocie do zdrowia" - czytamy.

Dalej dodali:

"Z przykrością informujemy naszych fanów i przyjaciół, że musimy odwołać pierwszą serię występów w Las Vegas w czerwcu i lipcu (...) Będziemy kontynuować nasze koncerty od września 2022 i jak tylko będziemy mogli, poinformujemy Was o wszelkich dalszych aktualizacjach. Jesteśmy zdruzgotani, że tak wielu z Was, a zwłaszcza nasi najwierniejsi fani, którzy często pokonują duże odległości, by móc uczestniczyć w naszych koncertach, doświadczyło niedogodności" - napisali.

Zobacz wideo:

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Piotr i Dorota są nadal razem?
"Ślub od pierwszego wejrzenia". Piotr i Dorota są nadal razem? Piotr ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wyznał, co łączy go z Dorotą. Czy ich związek przetrwał po programie? Zobacz wideo.

Steven Tyler trafił na odwyk

Steven Tyler przez wiele lat zmagał się z uzależnieniem narkotyków, z którym ostatecznie uporał się pod koniec lat 80.

"Realnie patrząc, wydałem [na narkotyki przyp. red.] jakieś 5 czy 6 milionów dolarów. Ale to przecież nie ma żadnego znaczenia. Równie dobrze można powiedzieć, że wciągnąłem do nosa połowę Peru. Ale to naprawdę nie ma znaczenia" - powiedział w programie "60 Minutes".

W 2009 r. wokalista trafił na odwyk po tym, jak uzależnił się od silnych leków przeciwbólowych, które zaczął dostawać po operacji stopy.

"Lekarze to nowi dilerzy. Cała Ameryka nie jest wykańczana ulicznymi narkotykami — jest wykańczana lekami na receptę" - mówił w 2016 roku, niedługo po śmierci Prince'a.

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor:Aleksandra Czajkowska

Źródło zdjęcia głównego: FilmMagic

Pozostałe wiadomości