Paweł Babiuch z "Hotelu Paradise" w szczerej rozmowie z Kaliną Szymankiewicz z cozatydzien.tvn.pl wyznał, że zdobyta w programie sława znacznie wpłynęła na jego życie. Zdradził także, czy ma czas, aby korzystać ze swojej popularności.
Paweł Babiuch to 30-letni marketingowiec z Zielonki koło Warszawy, który czerpie satysfakcję z pracy i aktywności, takich jak crossfit czy wspinaczka. Zaczynał od akrobatyki, a teraz podróżuje, zdobywając nowe doświadczenia, jak jego niedawne surfowanie w Maroko.
Paweł Babiuch o tym, jak wpłynęła na jego życie popularność
Paweł Babiuch z "Hotelu Paradise" w rozmowie z Kaliną Szymankiewicz z cozatydzien.tvn.pl opowiedział o tym, że dzięki popularności zdobytej w programie otrzymał wiele wiadomości i zaproszeń na różne wydarzenia. Zarówno na wesela, jak i chrzciny. Gwiazdor popularnego show wyznał także, iż nie ma czasu cieszyć się w dobytej w programie popularności, ponieważ dużo pracuje i ma inne obowiązki. Mimo to cieszy się, gdy ludzie go rozpoznają na ulicy.
— [...] Dostałem mnóstwo wiadomości, od zaproszeń do jakichś miast, po zaproszenia na wesele, chrzciny... Także jest tego dużo. Natomiast przyznam, że miałem mało czasu, niestety, w życiu. Ja pracuję, później po pracy robię jakieś inne rzeczy i gdzieś szczerze mówiąc, jakoś mało mam teraz okazji korzystania z tego życia popularnego. Aczkolwiek, no, czasami jak mi się zdarza wychodzić gdzieś ze znajomymi, czy być w Warszawie wieczorami, to ludzie podchodzą i rozpoznają — wyznał.
W dalszej części rozmowy Paweł Babiuch wspomniał też o swoim zdziwieniu, dotyczącym tego, jak wiele osób ogląda "Hotel Paradise". Na koniec rozmowy z cozatydzien.tvn.pl wyznał także, iż jego serce nadal czeka na miłość.
— [...] jednak się zdziwiłem. No, bo jednak ludzie oglądają "Hotel Paradise" i rozpoznają na ulicy, tak. [...] No nie, moje serce jest dalej otwarte i oczekuję pięknej miłości — opowiedział.
Paweł zwiąże się z Justyną?
Justyna, uczestniczka programu "Hotel Paradise", zawsze otwarcie mówiła o swoim zainteresowaniu Pawłem, który towarzyszył jej na planie programu od początku. Z czasem, inne uczestniczki również przyznały, że Paweł robi na nich wrażenie. To wywołało zazdrość u Rocha, który do tej pory był ulubieńcem wszystkich uczestniczek. Pomimo rywalizacji, Paweł i Roch nie mieli ze sobą żadnej oficjalnej kłótni.
Justyna była zadowolona z prowokowania Pawła i sprawdzania jego zazdrości. W dodatkowych materiałach na Playerze widzowie mogli zobaczyć scenę, w której Justyna flirtowała z Pawłem, a Roch komentował tę sytuację. Fani zastanawiali się, czy po powrocie do hotelu Justyna da szansę na zbudowanie relacji z Pawłem.
"Kto wie, może... Dużo razy powtarzaliśmy, że razem wchodzimy i razem wychodzimy" - podkreśliła Justyna w swojej odpowiedzi na pytanie dociekliwej fanki na Instagramie.
Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim newsy rozrywkowe, kulturalne i show-biznesowe, ale znaczną częścią naszej codziennej pracy są także cykle i wywiady, które regularnie pojawiają się na stronie. Możecie nas znaleźć również na Instagramie, Facebooku i TikToku. Dziękujemy Wam za wspólnie spędzony czas.
Czytaj też:
- Córka Grażyny Szapołowskiej o ostrych kłótniach z mamą i burzliwej przeszłości. "Mama boi się, że nie wrócę"
- Świąteczne wypieki, wigilijne dania. Uczestnicy powrócą do kuchni "MasterChefa" w specjalnym odcinku
- "Kuba Wojewódzki". Katarzyna Warnke szczerze o seksie. "Warto doświadczać"
Autor: Norbert Żyła
Źródło zdjęcia głównego: TVN