John Porter po 40 latach spędzonych w Polsce nadal nie dostał paszportu. "To jest chore!"

John Porter
John Porter żali się na polskie urzędy
Źródło: MWMEDIA
John Porter skarży się, że od roku nie może dostać polskiego paszportu, choć w Polsce mieszka od ponad 40 lat. Do szczerych wyznań na temat postrzegania kraju namówili go Kuba Wojewódzki i Piotr Kędzierski w swoim podkaście. Dziennikarze przypomnieli też jego wypowiedź, według której chciał... "rozstrzelać polskich kierowców".

Po międzynarodowych sukcesach w latach 70. John Porter znalazł swoje miejsce w Polsce. Podobnie jak ogromne grono fanów, również Brytyjczyk zakochał się w wyjątkowym talencie Kory. Razem z wokalistką i jej ówczesnym mężem, Markiem Jackowskim, założyli zespół Maanam Elektryczny, znany później jako sławny Maanam. Kilka lat później John Porter postawił na karierę solową. Po kilku nagranych płytach przyszedł czas na duety. John Porter występował między innymi z Anitą Lipnicką czy z Nergalem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.

czt_18
GORTAT TEAM vs WOJSKO POLSKIE! Relacja z niezwykłego meczu. Część 2
Źródło: "Co za Tydzień"

John Porter żali się na polskie urzędy

John Porter żalił się, że mimo stałego pobytu w Polsce od połowy lat 70., nadal nie otrzymał polskiego paszportu. Muzyk wyraził zdziwienie i niezadowolenie z tej sytuacji, twierdząc, że od roku czeka na dokument, a mimo pozytywnej opinii z urzędu, otrzymał odmowę.

Muzyk podkreślił, że spełnił wszystkie wymagane warunki aplikacji o paszport i że urzędnicy potwierdzili, iż wszystko jest w porządku. Jednak ostateczna decyzja była negatywna, gdyż rzekomo brakowało mu innych dokumentów, które naprawdę trudno zdobyć. John Porter nie wahał się powiedzieć, co o tym myśli.

 "To jest chore! Nawet trzeba wystawić jakiś dokument, aby udowodnić, że mam prawo mieszkać w Polsce..." — mówił.

John Porter twierdzi, że Polska mocno się zmieniła na przestrzeni ostatnich dekad

Dziennikarze nie dawali jednak za wygraną, a John Porter został zapytany o to, co podoba mu się w kraju. Muzyk po chwili zastanowienia podkreślił, że docenia to, że Polska już nie jest szara i brudna.

"Jak przyjechałem do Polski, była tu inna mentalność. Wtedy bardzo zaimponowała mi bliskość ludzi wobec siebie, której niestety już nie ma aż tak, jak kiedyś" — mówił, zastanawiając się, czy to przypadkiem nie jest wina mediów społecznościowych.

"Myślę, że to globalny problem. To, co było stworzone, aby zbliżyć ludzi, właśnie działa odwrotnie — Facebook, Instagram itd." - powiedział. Kuba Wojewódzki przypomniał również jedną z ostrych wypowiedzi Johna Portera. Muzyk stwierdził kiedyś publicznie, że najbardziej w Polsce rażą go tutejsi kierowcy i "trzeba ich rozstrzelać". Okazuje się, że teraz zmienił nieco optykę, bowiem najbardziej denerwują go teraz jeżdżący na hulajnogach.

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor: Martyna Mikołajczyk

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

podziel się:

Pozostałe wiadomości