Gwiazdy

Małgorzata Ostrowska o rockandrollowym życiu. "Zdarzało mi się palić marihuanę"

Gwiazdy

Autor:
Dagmara
Olszewska
Źródło:
cozatydzien.tvn.pl
Małgorzata Ostrowska
MW MEDIAMałgorzata Ostrowska wyjawiła, jak wyglądały dawne, rockandrollowe imprezy

Małgorzata Ostrowska to artystka, którą bezapelacyjnie możemy określić legendą polskiej muzyki rockowej. W rozmowie z Dagmarą Olszewską opowiedziała, czy w mitycznych opowieściach o hucznych rockandrollowych imprezach jest ziarno prawdy.

Ekstrawaganckie stroje, wymyślna biżuteria i niespotykane wcześniej fryzury. Wszystkie znaki charakterystyczne w połączeniu z charyzmą spowodowały, że wizerunek Małgorzaty Ostrowskiej stał się kultowy. Artystka przyznała, że szczególnie 80. lata obfitowały w wielkie przyjęcia i głośne imprezy.

Małgorzata Ostrowska o rockandrollowych imprezach

Artystka, rozwiewając wątpliwości o tym, jak przebiegały słynne imprezy w środowisku artystycznym, opowiedziała, jaki ma stosunek do używek. 

"Twardych narkotyków nigdy w życiu nie próbowałam. Zdarzało mi się oczywiście palić marihuanę, ale nigdy nie zdarzyło mi się od tego uzależnić. Alkohol pojawiał się w 80. latach absolutnie na każdej imprezie. Tych imprez rzeczywiście było bardzo dużo, były to głośne imprezy, no i niezwykle wesołe. Obserwując od wielu lat młodszych kolegów twierdzę, że dzisiaj - nie mogę powiedzieć, że nie ma takich imprez, może są - są zdecydowanie mniej spontaniczne" - powiedziała Małgorzata Ostrowska.

Małgorzata Ostrowska o rockandrollowych imprezach i narkotykach
Małgorzata Ostrowska o rockandrollowych imprezach i narkotykachMałgorzata Ostrowska opowiedziała, jak wyglądały rockandrollowe imprezy w których uczestniczyła. Przyznała także jaki ma stosunek do narkotyków
cozatydzien.tvn.pl

Małgorzata Ostrowska o pracy, karierze i życiu

Piosenkarka opowiedziała także o przykrym doświadczeniu, z którym musiała się niedawno zmierzyć. Mimo ogromnej sympatii opinii publicznej i niepodważalnego, ogromnego dorobku muzycznego spotkała się z ageizmem w branży muzycznej.

"Pamiętam, że przyszedł taki moment, gdy były już problemy z zamieszczeniem wizerunku Małgorzaty Ostrowskiej na przykład na okładkach czasopism. To było bodajże przy płycie 'Alechmia' gdy ponownie wróciłam na scenę po kilku latach nieobecności. Były młode kobiety, które wyglądały zdecydowanie lepiej na okładkach. To było troszkę nieprzyjemne, przyznam szczerze, ale pogodziłam się z tym, bo takie są prawa natury. Istnieje takie następstwo pokoleń i w dziedzinie muzyki, i w dziedzinie wyglądu. Pamiętam też, że kiedy były próby włożenia mojej piosenki 'Szpilki' do rozgłośni radiowych, to była absolutnie nieprzyjemna opinia, gdy w jednej z wytwórni powiedziano, że Ostrowska to już nie powinna takich piosenek śpiewać, takich tekstów pisać, no, nie w tym wieku. I to wydaje mi się, że było absolutną bzdurą i nie zgadzam się z tym" - wyznała piosenkarka.

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Autor:Dagmara Olszewska

Źródło: cozatydzien.tvn.pl

Źródło zdjęcia głównego: MW MEDIA

Pozostałe wiadomości