Marcin Tyszka zdradził swój sekret odchudzania. Co pomogło mu zgubić ponad 10 kilogramów?

Marcin Tyszka
Marcin Tyszka
Źródło: MWMEDIA
Marcin Tyszka zaskoczył fanów niesamowitą metamorfozą. Fotograf niedawno zdradził, że udało mu się zrzucić ponad 10 kilogramów. Co ciekawe, aby osiągnąć tak spektakularny efekt zrezygnował jedynie z dwóch rodzajów produktów. 

Marcin Tyszka to jedna z najważniejszych postaci w polskim świecie fashion. Jako fotograf zdobył uznanie za swoje kreatywne sesje zdjęciowe, które były publikowane w najbardziej cenionych magazynach modowych na świecie. Szerokiej publiczności znany jest przede wszystkim jako juror popularnego programu telewizyjnego stacji TVN "Top Model".

Resztę artykułu przeczytasz pod materiałem wideo:

TOPMODEL_TYSZKA_KARIERAUSA
Marcin Tyszka o niespełnionej karierze w USA

Marcin Tyszka zdradził sekret swojej wagi

Marcin Tyszka ostatnio zwrócił na siebie uwagę nie tylko ze względu na zawodowe dokonania, ale także dzięki spektakularnej metamorfozie. Fotograf zrzucił ponad 10 kilogramów, co jak sam przyznaje wymagało zmiany w pewnych codziennych nawykach żywieniowych.

Przez lata Marcin Tyszka mógł się pochwalić świetną kondycją fizyczną. Jakiś czas temu w wywiadzie dla Plotka juror "Top Model" zdradził, że zaniedbał swoją sylwetę i było to wynikiem ciężkiej pracy i niewłaściwej diety.

Jednak fotograf nie zignorował problemu. Postanowił wrócić do dawnej wagi i formy, a kluczem do sukcesu okazało się wyeliminowanie dwóch produktów z jadłospisu: smażonego na oleju mięsa i alkoholu, co opisał w jednym z nagrań umieszczonym na swoim instagramowym koncie.

"Wrzucam tu bo zasypaliście mnie wiadomościami, bardzo miłymi wiadomościami. Widać efekt odpasztecania? Muszę powiedzieć, że sam lubię się teraz oglądać w lustrze. Zero kotletów, zero alkoholu, ale da się żyć, a jak jest lekko!" - wyznał.

Na co Marcin Tyszka wydał swoje pierwsze pieniądze?

Marcin Tyszka zdobył sławę w świecie show-biznesu będąc jeszcze młodym chłopcem. Wiele osób z pewnością pamięta go z okresu, kiedy był gospodarzem popularnego programu dla młodzieży "5-10-15". Okazuje się, że nawet wówczas zainteresowań miał więcej niż jedno, o czym opowiedział w rozmowie z Maryną Mikołajczyk z cozatydzien.tvn.pl.

- To była zawsze moja wielka pasja. Ja za pierwsze zarobione pieniądze jako dziecko, kiedy zagrałem w jakiejś reklamie, wybudowałem sobie szklarnię pod domem. I to była taka szklarnia na pomidory, bo nie było wtedy innych. I tam właśnie zaczynałem swoją tropikalną uprawę - wyjawił Marcin Tyszka w rozmowie z cozatydzien.tvn.pl.

Od tamtego momentu, niezależnie od tego w jakim kierunku skierują go jego zawodowe wybory, Marcin Tyszka zawsze otacza się zielenią. Ta pasja jest dla niego tak silna, że niezależnie od miejsca, w którym się znajduje, zawsze znajduje sposób, aby wprowadzić do swojego otoczenia jak najwięcej roślin.

- Teraz mieszkam w centrum, ale udało się mieć dom z przepięknym tarasem. Więc te rośliny zawsze były. W każdym kraju, jak gdzieś wyjeżdżam, ogród botaniczny jest pierwszym miejscem, które należy odwiedzić. Nawet na pokazach pamiętam, jak Jakob Kosel śmiał się, byliśmy w Wietnamie. Oni wszyscy ćwiczyli do pokazów, a ja czytałem o uprawie innego gatunku orchidei - wyznał, wspominając 9. edycję "Top Model".

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim newsy rozrywkowe, kulturalne i show-biznesowe, ale znaczną częścią naszej codziennej pracy są także cykle i wywiady, które regularnie pojawiają się na stronie. Możecie nas również znaleźć na TikToku, Facebooku oraz Instagramie. Dziękujemy Wam za wspólnie spędzony czas.

Autor: Norbert Żyła

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

podziel się:

Pozostałe wiadomości