Michel Blanc nie żyje. Znany francuski aktor trafił do szpitala po tym, jak miał atak serca. Mimo starań lekarzy, życia artysty nie udało się uratować. Michel Blanc zagrał w wielu kultowych filmach, takich jak między innymi: "Pan Hire", "Śmiertelne zmęczenie" czy "Minister".
Dalsza część artykułu poniżej materiału wideo.
- Michel Blanc nie żyje. Był słynnym francuskim aktorem
- Zmarł w wieku 72 lat z powodu ataku serca
- Michel Blanc otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora na festiwalu w Cannes
Michel Blanc nie żyje. Zmarł w wieku 72 lat
Świat francuskiej kultury pogrążył się w żałobie. Zmarł bowiem Michel Blanc, jeden z najbardziej utalentowanych aktorów z tego kraju. Artysta w pewnym momencie poczuł się gorzej, a niedługo potem trafił do szpitala. Okazało się, że ma atak serca. Lekarze przez długi czas próbowali go reanimować, jednak ostatecznie nie udało się im uratować jego życia.
Michel Blanc zmarł w nocy 4 października 2024 roku w wieku 72 lat, co potwierdziła jego rodzina w rozmowie z "Paris Match". Kilka chwil później wieloletni przyjaciel zmarłego, również aktor i jego partner z legendarnej grupy Splendid, opublikował specjalny post. Gérard Jugnot napisał na Instagramie dwa zdania, które łamią serce:
"P*******y Michel... Co nam zrobiłeś...
Michel Blanc i Gérard Jugnot wystąpili razem w wielu znanych francuskich filmach.
Michel Blanc był słynnym francuskim aktorem i laureatem wielu nagród
Michel Blanc był jednym z najbardziej cienionych francuskich aktorów i zagrał w wielu hitowych produkcjach. Jego talent wielokrotnie był nagradzany. Zmarły 72-latek mógł pochwalić się między innymi nagrodą dla najlepszego aktora na Festiwalu Filmowym w Cannes w 1986 roku za rolę w filmie "Tenue de Soirée". Michel Blanc otrzymał także nagrodę na tym samym festiwalu za najlepszy scenariusz do "Grosse Fatigue". W 2012 roku został także uhonorowany statuetką Cezara dla najlepszego aktora drugoplanowego w filmie "L'Exercice de l'État".
Jedną z najbardziej kultowych kreacji Michela Blaca była rola Jeana-Claude'a Dusse'a. Aktor wrócił wspomnieniami do tamtych lat swojej kariery podczas 75-lecia magazynu "Paris Match".
"Na tym polega cały problem. W tamtym czasie pisaliśmy postacie, które były nam dość bliskie. Jean-Claude Dusse był wyraźnie dla mnie, a nie Thierry Lhermitte. Bardzo szybko zacząłem się obawiać, że będę z nim kojarzony do końca życia" - powiedział.
Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim newsy rozrywkowe, kulturalne i show-biznesowe, ale znaczną częścią naszej codziennej pracy są także cykle i wywiady, które regularnie pojawiają się na stronie. Możecie nas znaleźć również na Instagramie, Facebooku i TikToku. Dziękujemy Wam za wspólnie spędzony czas.
- Joanna Opozda o kulisach procesu z Małgorzatą Ostrowską-Królikowską. "PR-owa zagrywka"
- Lekarz Matthew Perry'ego przyznał się do winy. Prawdziwy przełom w sprawie śmierci aktora
- TVN świętuje 27 urodziny. Pamiętacie, jak wyglądały początki stacji? [GALERIA]
Autor: Anna Pawelczyk-Bardyga
Źródło zdjęcia głównego: Getty Images