Bartosz Obuchowicz w najnowszym wywiadzie przyznał, że mierzy się z chorobą alkoholową. W radzeniu sobie z nią pomaga mu rodzina. Czego żałuje?
Cały artykuł przeczytasz pod materiałem wideo:
Bartosz Obuchowicz szczerze o wsparciu rodziny
Bartosz Obuchowicz i Katarzyna Sobczyńska są rodzicami trzech córek - Marianny, Marceliny i Michaliny. Aktor w rozmowie z Plejadą wyznał, że skutki jego choroby alkoholowej odczuła również rodzina. Mimo to jednak starali się go wspierać.
"Pomimo tego, że rodzina była, to choroba była na tyle silna, że niestety moje starsze córki już widziały, jak piję. To coś, czego żałuję. Uzależnienie jest tak silne, że potrafi podeptać bliskich" - powiedział i dodał:
"Rodzina pozwoliła mi wyhamować. Miałem bardzo dużo wypadków na snowboardzie, na rowerach. Lubiłem sporty ekstremalne. Rodzina, z jednej strony mnie ograniczyła, bo nie uprawiam już tych sportów, natomiast wypadki nie wzięły się znikąd. Przekraczałem barierę. Niekiedy musiałem bardzo naginać umowy związane z aktorstwem".
Bartosz Obuchowicz o alkoholizmie
Bartosz Obuchowicz w rozmowie z Plejadą otworzył się na temat alkoholizmu. Przyznał, że wyswobodził się ze szponów nałogu dla rodziny. Gdyby nie to - mogłoby się skończyć źle.
"Rodzina jest dla mnie wartością, dla której postanowiłem dalej żyć. To by się pewnie skończyło źle — czy to byłby rynsztok, czy wypadek. Rodzina to dla mnie siła i motor tego, że chce mi się żyć. To mi pozwoliło przetrwać też ciężkie chwile. Gdy mówiłem te słowa — jeszcze wtedy nie walczyłem z alkoholem. Wtedy byłem czynnym alkoholikiem, nawet chyba nie do końca świadomym. Uważam, że 90 proc. społeczeństwa to alkoholicy, 4 proc. sobie to uświadamia, a 2 proc. coś z tym robi. Cytat, o którym mówimy — on odnosił się do tego, że rodzina pozwoliła mi wyhamować. Miałem bardzo dużo wypadków na snowboardzie, na rowerach. Lubiłem sporty ekstremalne. Rodzina, z jednej strony mnie ograniczyła, bo nie uprawiam już tych sportów, natomiast wypadki nie wzięły się znikąd. Przekraczałem barierę. Niekiedy musiałem bardzo naginać umowy związane z aktorstwem" - powiedział.
Bartosz Obuchowicz przyznał, że nawet kiedy zorientował się, że jest chory, nie potrafił z tym walczyć.
"Mam problem ze sobą. Przerażające było to, że chciałem się zatrzymać, a nie mogłem. To jest bardzo trudne. Każdy, kto dojdzie do takiego momentu, nie poradzi sobie sam. Potrzeba drugiego alkoholika. Tylko drugi uzależniony zrozumie, jaki jest problem. Cywil niestety nie, bo powie: "weź, odstaw, nie pij". Jestem wdzięczny wszystkim ludziom, którzy mi pomogli i którzy mówili wprost, że mam problem. Trzeba o tym mówić i proszę się nie bać, nawet pod taką groźbą, że się straci kogoś bliskiego, że ten ktoś się od nas odwróci, bo powiemy mu prawdę. Teraz jestem wdzięczny, a też się odwracałem. Dwa lata zajęło mi to, żebym nie napił się przez jeden dzień. Potęga tej choroby jest niesamowita" - wyznał.
Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim newsy rozrywkowe, kulturalne i show-biznesowe, ale znaczną częścią naszej codziennej pracy są także cykle i wywiady, które regularnie pojawiają się na stronie. Możecie nas znaleźć również na Instagramie, Facebooku i TikToku. Dziękujemy Wam za wspólnie spędzony czas.
- Ariana Grande bardzo się zmieniła. Fani drżą o jej zdrowie. Lekarz zabrał głos. "To zdecydowanie niepokojące"
- Joanna Krupa posłała córkę do katolickiej szkoły. "Robię wszystko, żeby nauczyła się polskości" [TYLKO U NAS]
- Tomasz Jakubiak wrócił na Instagram. Wyjawił, dlaczego zniknął. "Ostatni tydzień był najtrudniejszy"
Autor: Aleksandra Głowińska
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA