Joanna Opozda nie puści swojego syna do żłobka. "Te dzieci płaczą, są niedopieszczone"

Joanna Opozda
Joanna Opozda
Źródło: MWMEDIA
Joanna Opozda nie chce, by jej syn uczęszczał do żłobka. Gwiazda wyjaśniła, że tego typu placówki nie kojarzą się jej z niczym dobrym. Dodała także, że rodzice w miarę możliwości powinni spróbować poświęcić swoim dzieciom pierwsze kilka lat życia. "Uważam, że do trzeciego roku życia, jeśli jest taka możliwość, a ja mogę jeszcze poczekać, to lepiej, żeby dziecko było przy mamie, przy rodzicach" - powiedziała.

Joanna Opozda to polska aktrka, która w lutym 2022 roku została po raz pierwszy mamą. Gwiazda urodziła syna Vincenta, który był owocem jej związku z Antonim Królikowskim. Para pobrała się, gdy celebrytka była w pierwszych tygodniach ciąży, jednak ich relacja nie zaliczała się do tych udanych. Byli małżonkowie bowiem często się kłócili, a niedługo przed narodzinami ich wspólnego dziecka Antoni Królikowski zaczął zdradzać Joannę Opozdę z jej sąsiadką Izabelą. Aktor ostatecznie odszedł do kochanki.

Dalsza część artykułu poniżej materiału wideo.

Joanna Opozda o przyszłości syna. Czy chciałaby, by poszedł jej śladami? "Wolałabym, żeby obrał inną ścieżkę"
Joanna Opozda w rozmowie z Dagmarą Olszewską przyznaje, że nie chciałaby, aby jej syn poszedł jej śladami. Aktorka podkreśla jednocześnie, że Vincent jest oddzielnym bytem, toteż nie zamierza w przyszłości ingerować w jego wybory.
Źródło: cozatydzien.tvn.pl

Joanna Opozda wychowuje syna samodzielnie

Joanna Opozda często podkreśla w wywiadach, że nie może liczyć na ojca swojego dziecka i to ona na co dzień wychowuje małego Wincenta. Gwiazda w najnowszym wywiadzie przyznała, że nie może na razie wrócić do pracy ze względu na opiekę nad synkiem. Nie chce go bowiem oddawać do żłobka.

"Samodzielnie wychowuję synka, który zaraz będzie miał dwa lata. Przechodzi teraz bunt dwulatka, więc jestem sama w tej opiece. Miałam nawet jakieś propozycje, dwie, żeby wrócić do teatru. Nie ma takiej opcji. Na tę chwilę sobie tego nie wyobrażam. Tym bardziej że Vincenta do żłobka oddać nie chcę" — opowiadała w rozmowie z Plejadą.

Przy okazji aktorka wyjawiła, dlaczego nie chce, by jej syn chodził do żłobka.

Uważam, że żłobek to nie jest dobra rzecz. Uważam, że do trzeciego roku życia, jeśli jest taka możliwość, a ja mogę jeszcze poczekać, to lepiej, żeby dziecko było przy mamie, przy rodzicach.
- powiedziała.

Joanna Opozda nie chce oddać Vincenta do żłobka

Joanna Opozda dodała, że sama jako dziecko uczęszczała do tego typu placówki i nie ma z nią dobrych wspomnień.

Rozumiem, że są różne sytuacje życiowe, niektórzy są zmuszeni, żeby to dziecko oddać, ale ja byłam żłobku i to nie jest takie kolorowe. Te dzieci płaczą, są chore, nie dopieszczone, tęsknią za tymi rodzicami
- wyjaśniała.

Joanna Opozda otwarcie mówiła o tym, że nie uważa, by oddawanie tak małego dziecka pod opiekę obcych było dobrym rozwiązaniem. Jednocześnie zaznaczyła, że dobrze wie, że wiele matek się z nią w tej kwestii nie zgodzi.

"Są nawet filmiki na internecie jak te maluszki zostawiane w tych żłobkach, jak one reagują na rodziców, którzy odbierają je później z tych miejsc. Mnie się serce kraje, jak na to patrzę. Nie uważam, żeby żłobki to było coś fajnego. No przykro mi. Wiem, że tutaj mnie mnóstwo osób zlinczuje. To jest moje zdanie. Przedszkole jak najbardziej, żłobek nie. Uważam, że jeżeli decydujemy się na dziecko świadomie i tak dalej, to powinniśmy spróbować poświęcić mu te pierwsze lata, być z nim. No i ja się tak staram funkcjonować" — podkreśla.

Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim newsy rozrywkowe, kulturalne i show-biznesowe, ale znaczną częścią naszej codziennej pracy są także cykle i wywiady, które regularnie pojawiają się na stronie. Możecie nas znaleźć również na TikToku, FacebookuInstagramie. Dziękujemy Wam za wspólnie spędzony czas. 

Autor: Anna Pawelczyk-Bardyga

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

podziel się:

Pozostałe wiadomości