Gwiazdy

Najsłynniejsze sprawy z udziałem gwiazd. O nich mówił cały świat

Gwiazdy

Autor:
Dominika
Kowalewska
Źródło:
Plejada, Vogue, Plotek, Viva
O.J. Simpson z adwokatem Robertem Shapiro
Getty ImagesO.J. Simpson z adwokatem Robertem Shapiro

Czujne oczy kamer i dociekliwi dziennikarze. Tymi sprawami żył cały świat! Procesy sądowe gwiazd od zawsze cieszyły się ogromną popularnością, a jeśli dotyczyły najgorętszych nazwisk Hollywood - biły wręcz rekordy popularności. Przedstawiamy subiektywny ranking najsłynniejszych procesów sądowych w historii - O.J. Simpson, Michael Jackson, rozwód Angeliny Jolie i Brada Pitta.

Sądową batalię pomiędzy byłymi małżonkami Amber Heard i Johnnym Deppem obwołano mianem procesu wszech czasów. Fani aktorskiej pary mogli śledzić sprawę na bieżąco, nie wychodząc z domu nawet na chwilę. Media są obecne na sali sądowej od dawna, jednak przez wiele lat podstawowym sposobem przekazywania informacji zaczerpniętych zza zamkniętych drzwi były sprawozdania. Tym razem czujne oko kamery ze szczegółami zarejestrowało zeznania stron i świadków. Jednak to nie pierwszy proces, którego przebieg nie był owiany tajemnicą. Poniżej prezentujemy subiektywny ranking najsłynniejszych spraw i batalii sądowych w historii. Te gwiazdy mocno odczuły konsekwencje medialnych procesów.

Sprawa O.J. Simpsona

Myśląc o najbardziej medialnych procesach w historii światowego sądownictwa, ta sprawa powraca niczym bumerang. Orenthal James Simpson (w skrócie O.J. Simpson) był amerykańskim futbolistą, który aż do końca kariery był jednym z najlepszych zawodników. Jak przyznawał w wywiadach, sport uratował go przed złymi wyborami - jako nastolatek był członkiem gangu. Po zakończeniu futbolowej kariery O.J. Simpson postanowił nie schodzić z afisza i zostać aktorem. Wcielał się m.in. w rolę policjanta Nordberga, bohatera serii kultowych komedii "Naga broń".

Udana kariera sportowa nie łączyła się jednak ze szczęściem w życiu prywatnym. W 1985 roku O.J. Simpson był już po pierwszym rozwodzie i drugim ślubie - z młodszą partnerką Nicole Brown. Życie nowej żony gwiazdora nie należało do najłatwiejszych. Dom kilkukrotnie odwiedzała policja wzywana do aktów przemocy domowej. Nicole Brown rozwiodła się z O.J. Simpsonem, jednak mężczyzna miał cyklicznie nawiedzać i prześladować kobietę aż do dnia jej tragicznej śmierci. 12 czerwca 1994 roku Nicole Brown została znaleziona martwa na terenie swojej posesji. Tego wieczoru śmierć poniósł również Ronald Goldman, pracownik restauracji, który uznawany jest za przypadkową ofiarę. Oboje zginęli od licznych ciosów nożem.

Tak rozpoczął się najsłynniejszy proces w historii amerykańskiej telewizji. Tamtejsza prokuratura oskarżyła byłego męża ofiary - O.J. Simpsona. Sprawie poświęcano większość materiałów informacyjnych i publicystycznych. Medialność wzmacniał fakt, że obrońcami oskarżonego były największe nazwiska prawniczego środowiska w tym m.in. Robert Shapiro oraz pierwszy mąż Kris Jenner, prywatnie przyjaciel sportowca - Robert Kardashian. Zanim O.J. Simpson stanął przed wymiarem sprawiedliwości, doszło do spektakularnego pościgu za białym Fordem Bronco. Policja ścigała samochód ulicami miasta, a helikoptery śledziły każdy ich ruch. Wówczas emitowane na antenach wielu stacji wydarzenie zgromadziło przed telewizorami ponad 95 mln widzów! Fragment pościgu możecie zobaczyć poniżej:

Sam proces był relacjonowany z ogromną pieczołowitością. Kamery dopiero od niedawna mogły być obecne na sali rozpraw, więc z tym większą ciekawością przeciętni Amerykanie zasiadali przed odbiornikami. Teatralne mierzenie rękawiczek, słynny biały Ford Bronco, nonszalanckie uśmiechy O.J. Simpsona stały się wręcz ikoniczne. Proces trwał kilka miesięcy i zakończył się uniewinnieniem. Sprawa O.J. Simpsona odcisnęła swoje piętno na popkulturze. Stała się publiczną debatą na temat rasizmu i nastrojów społecznych panujących w Ameryce.

Sprawa Michaela Jacksona

Michael Jackson był ikoną światowego popu. Uznawany za króla, mistrza tańca i śpiewu. Pomimo wielkiej sławy był człowiekiem tajemniczym i w gruncie rzeczy nieszczęśliwym. Michael Jackson miał trudne dzieciństwo, co odbiło się na jego dorosłym życiu. Szczególnie kontrowersyjny był jego stosunek do dzieci. Artysta został oskarżony o molestowanie nieletnich, co położyło się cieniem na jego dorobku. Do przestępstw miało dochodzić za drzwiami posiadłości Neverland, która była niczym spełnienie marzeń każdego dziecka - na jej terenie znajdowało się zoo, sala gier i wesołe miasteczko. Michael Jackson stworzył to miejsce z myślą o pokrzywdzonych najmłodszych, a wszystkie goszczące tam dzieci miały nocować w posiadłości jedynie za zgodą dorosłych.

18 grudnia 2003 roku król popu usłyszał zarzut molestowania seksualnego dzieci. W 2005 roku odbył się proces dotyczący nadużyć, których Michael Jackson miał dopuścić się względem chorującego na raka 13-letniego Gavina Arvizo. Artysta miał spać z nim w jednym łóżku i nie widzieć nic zdrożnego w trzymaniu się za ręce. Chłopiec zeznał, że Michael Jackson podawał mu alkohol, pokazywał pornografię, onanizował się przy nich i zachęcał do tego samego czynu nieletnich. O sprawie pisały media na całym świecie. Telewizja Sky One codziennie przygotowywała relację z sali rozpraw. Co ważne, w przypadku tego procesu kamery nie zostały wpuszczone i nie było możliwości emitowania wydarzeń na żywo. Czy gdyby można było, widzowie oglądaliby batalię sądową w czasie rzeczywistym? Biorąc pod uwagę sławę Michaela Jacksona - prawdopodobnie tak. Oglądalność byłaby ogromna. Wszyscy chcieli wiedzieć, czy ich idol skrywa ciemną stronę. Po prawie 6 miesiącach proces zakończył się uniewinnieniem Michaela Jacksona. Gwiazdor nigdy nie wrócił na ranczo, bo, jak sam mówił, nie czułby się tam bezpiecznie. Zmarł w 2009 roku.

Po latach temat powrócił za sprawą filmu dokumentalnego. Rozpoczęła się kampania polegająca na wyciszaniu twórczości Michaela Jacksona. Stacje radiowe przestały nadawać jego piosenki, a gwiazdy i celebryci odcinali się od przyjaciela sprzed lat grubą kreską.

Agnieszka z "Gogglebox. Przed telewizorem" o swoim związku i ślubnych planach
Agnieszka z "Gogglebox. Przed telewizorem" o swoim związku i ślubnych planach
cozatydzien.tvn.pl

Sprawa #freebritney

Ruch #FreeBritney był oddolną inicjatywą fanów wokalistki Britney Spears. Uznawana za królową popu artystka debiutowała na scenie w wieku zaledwie 11 lat. Osiągnęła wielki sukces, zdobywając popularność na całym świecie. Nagle, w 2007 roku przeżyła załamanie nerwowe, które wywołało lawinę wydarzeń. Zdjęcie Britney Spears z ogoloną głową wywołało burzę w mediach. Fani nie rozpoznawali w dziewczynie z fotografii dawnej gwiazdy. Uzależnienie od narkotyków, imprezy wymykające się spod kontroli, kolejne odwiedziny w ośrodkach odwykowych sprawiły, że w 2008 roku wokalistka znalazła się pod kuratelą ojca. Sąd zdecydował o jej ubezwłasnowolnieniu. Tak rozpoczęła się trwająca 13 lat walka o swoje prawa. Britney Spears była ściśle kontrolowana przez opiekuna. Nie mogła decydować ani o swoim majątku, ani nawet o sobie. Każde wyjście z domu, wzięcie do ręki telefonu, publikacja w mediach społecznościowych, a nawet chęć wzięcia ślubu czy zajścia w ciąże - wszystko zależało od ojca Jamiego Spearsa.

Jej stan zdrowia jednak szybko się poprawił. Wróciła do pracy, nagrywała płyty i koncertowała. Fani pytali, dlaczego pomimo widocznych zmian kuratela wciąż trwa. Powstał ruch #FreeBritney, którego przedstawiciele od lat doszukiwali się we wpisach Britney Spears ukrytych przekazów i wołań o pomoc. Sprawą zainteresowali się dziennikarze New York Times'a i stworzyli dokument opisujący życie gwiazdy pod kuratelą ojca. Dzięki sile, jaką artystka zaczerpnęła od fanów, przerwała w końcu milczenie i w czerwcu 2021 opowiedziała swoją historię. Zdradziła, że przez 13 lat nie miała żadnej prywatności, była wykorzystywana przez najbliższych, a także zmuszana do przyjmowania leków antykoncepcyjnych oraz litu. Wówczas głos zabrali celebryci, w tym były partner Justin Timberlake, którzy wyrażali swój sprzeciw. W piątek, 12 listopada 2021 roku sąd zwolnił Britney Spears z trwającej 13 lat kurateli ojca. Choć sam proces w tym przypadku nie trwał długo, to droga do niego była niezwykle medialna.

Rozwód Angeliny Jolie i Brada Pitta

Mieli być niezniszczali. Angelina Jolie i Brad Pitt poznali się w 2004 roku na planie filmu "Pan i Pani Smith", w którym wcielili się w tytułowe role. Wówczas Brad Pitt był w związku małżeńskim z Jennifer Aniston. Zaledwie rok później para się rozwiodła, a aktor związał się z poznaną na planie Angeliną Jolie. Byli razem ponad 10 lat, wychowując sześcioro dzieci: troje adoptowanych oraz troje biologicznych. Para znana była ze swojej ogromnej potrzeby pomagania - brali udział w wielu akcjach charytatywnych i humanitarnych. Tworzyli jeden z najpiękniejszych i najgorętszych związków w Hollywood. Niestety w 2016 roku w mediach zawrzało. Angelina Jolie złożyła pozew rozwodowy. Przez cały czas trwania związku media pilnie śledziły losy ulubieńców Ameryki, więc inaczej nie mogło być w przypadku rozstania. Powodem złożenia pozwu miała być sytuacja, do której doszło w samolocie. Znajdujący się pod wpływem alkoholu Brad Pitt miał dopuszczać się nadużyć względem jednego z synów. Nie do końca wiadomo, co tak naprawdę wydarzyło się w prywatnym samolocie gwiazd, jednak niedługo później do FBI zatelefonował informator, który przekazał informacje na temat agresywnych metod wychowawczych stosowanych przez aktora. Z tego powodu Brad Pitt mógł spotykać się z dziećmi pod bacznym okiem psychologa.

Rozwód trwał prawie 3 lata i zakończył się w 2019 roku. Fani "Brangeliny" śledzili doniesienia medialne, dzieląc się na zwolenników Brada Pitta lub Angeliny Jolie. Jak się okazało, uzyskanie rozwodu było dopiero wierzchołkiem góry lodowej. Para przez 5 lat walczyła o opiekę nad dziećmi. Angelina Jolie wnioskowała o odsunięcie sędziego, a niektóre media zarzucały aktorce zmuszanie dzieci do zeznawania przeciwko ojcu. Niedawno sędzia orzekł umowę o wspólnej opiece. To nie spodobało się aktorce, która zamierza się odwoływać. Jednak prawdopodobnie to nie koniec sądowej batalii. Para ma ponownie spotkać się na sali rozpraw, tym razem w sprawie majątku. Choć Angelina Jolie i Brad Pitt rozstali się kilka lat temu, jak widać całkowite zamknięcie tego rozdziału może jeszcze trochę potrwać.

Brad Pitt i Angelina Jolie znowu spotkają się w sądzie?
Brad Pitt i Angelina Jolie znowu spotkają się w sądzie?Brad Pitt i Angelina Jolie znowu spotkają się w sądzie?
Getty Images

Co medialne procesy sądowe mówią o nas?

Ludzi interesuje to, co jest dla nich niedostępne. Fascynują nas seryjni mordercy, których psychiki rozkładane są na czynniki pierwsze w licznych serialach kryminalnych. Możliwość wniknięcia w sfery dotychczas nieeksplorowane pozwalają zaspokoić ludzką potrzebę podglądactwa. Podobnie rzecz się ma w przypadku głośnych rozpraw sądowych. Widz zasiada na kanapę niczym członek ławy przysięgłych i razem z nimi feruje wyroki. Choć sprawa O.J. Simpsona, rozwód Angeline Jolie i Brada Pitta oraz batalia sądowa Amber Heard i Johnny'ego Deppa dotykają zupełnie innych problemów, dzięki medialnej relacji widzowie mogli poczuć się uczestnikami, którzy wnikają w codzienne życie gwiazd. Często te słynne procesy przestają dotyczyć jedynie prywatności i stają się ruchami społecznymi czy urastają do rangi batalii na temat społecznych nastrojów oraz przekonań.

Oczy całego świata skierowane są w stronę Ukrainy i nasze również. Redakcja cozatydzien.tvn.pl pisze przede wszystkim o rozrywce, kulturze i show-biznesie, ale trudno przejść obojętnie wobec tego, co dzieje się u naszego sąsiada. Dlatego będziemy pisać o wsparciu, jakie płynie z Polski dla mieszkańców Ukrainy. Najważniejsze informacje znajdziecie TUTAJ.

Przeczytaj też:

Autor:Dominika Kowalewska

Źródło: Plejada, Vogue, Plotek, Viva

Źródło zdjęcia głównego: Getty Images

Pozostałe wiadomości